poniedziałek, 2 czerwca 2014

Mamo a gdybyś tak...

       Siedzę z Patim w domku, oglądamy tv i nagle - ni z gruszki, ni z pietruszki Patryk mówi tak:

- mamo a gdybyś tak urodziła się chłopcem? no wiesz, tata to chłopiec, Ksawek i ja też, - ty też mogłabyś urodzić się chłopcem! 

Mieliście zobaczyć moją minę!!! Nim zdążyłam cokolwiek odpowiedzieć synio mnie wyręczył mówiąc:

- no tak, nie mogłaś się urodzić chłopcem, bo potem byś nas nie mogła urodzić!

10 komentarzy:

  1. Bez komentarza wszystko zostało powiedziane.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieci to mają przemyślenia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Złote myśli dzieci są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może częściej będę zapisywała złote powiedzonka moich synków, choć nie zawsze mam okazję lub nie zawsze je zapamiętuję. Ale rozbrajają mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ha ha :) aż się boję jak moja Młoda zacznie zadawać takie pytania :)
    Ale czasami czuję się już niezręcznie. Nie mam pojęcia, gdzie zasłyszała - ma 16 miesięcy mówi dziś do nas i pokazuje, Mika pupa, Mamuś pupa, Tatu dupa!
    musiałam wyjść, no tak mnie rozbawiła, że myślałam iż się popłaczę:)
    Albo w markecie- rozpoznaje już warzywa, owoce, wymienia nazwy, a na nabiale pokazuje i nazywa mlekoa, jaja. Pytam się jej a gdzie masz smoczek, (zgubiła, bo znaleźć nie mogłam) a ona:
    nie ma. jaja
    i w sumie nie wiem czy jaja że jajka, czy jaja, że nie ma O.o
    Strasznie się pilnuję już co mówię i jakich słów używam i karcę męża, bo boję się, że będzie powtarzać. Ale najlepszy to syn mojej znajomej, no starsza babeczka, na stanowisku i opowiada - syn 6 lat, została wezwana do przedszkola. Dzieci miały narysować coś na literę D. Młody narysował kółko, z kreską przez pół. Pani pyta co to, a dziecko : no jak co - dupa!
    :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci są mega pomysłowe, czasem aż za bardzo;) Oni myślą, że to śmieszne, zabawne, my - dorośli patrzymy na to zupełnie inaczej. Ale tak czy inaczej - zabawnie z tymi dziećmi jest:)

      Usuń
  6. Dzisiaj Maluch odwalił nam taki numer.
    Wchodzi z tatą do sklepu. Pani nas tam zna, codziennie robimy tam zakupy.
    Był bez czapki, więc pani pyta - Ojej, jakie masz piękne włosy. Za kim masz takie loki?
    Maluch odpowiada - Za tatą.
    Pani mówi - Oj, chyba nie, bo Twój tata ma proste i ciemne włosy. A ty masz kręcone.
    Maluch na to - Ale tata ma przecież loki na jajach!

    źródło : https://www.facebook.com/pages/Czym-zająć-Malucha

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzieci same znają odpowiedzi na zadane pytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, i to zaskakujące odpowiedzi mają;)

      Usuń