niedziela, 28 grudnia 2014

Poświątecznie :)

      Święta, święta i po świętach. Każdy z nas posiedział, poleniuchował, poświętował, spędził bardziej lub mniej rodzinnie ten czas. Teraz już niektórzy szykują się do Sylwestra, ale ja chciałam tak jeszcze wrzucić tutaj trochę naszego świątecznego klimatu. Odwiedził nas Gwiazdor z prezentami - dzieci dłuuuugo na niego czekały, ale zdążyły zasnąć nim do nas przyszedł ten Jegomość:) Ale rano zaskoczenie ... BYŁ! Prezenty zostawił, ciastka pojadł, mleko wypił, rysunki dzieci zabrał i potem tylko była radość dzieci z rozpakowywanych prezentów. Oj działo się działo :) 
                            Nasza wigilia :)
                                Wigilijny dwupak :)


                   A tu radość dzieci z części prezentów.



                    I znów wracają pod nasz płot prawie :)

     Zapomniałam dopisać, że ja najbardziej się ucieszyłam, że w I święto padał śnieg, a w II święto przymroziło u nas do -12 stopni C. I ten śnieżek i mróz mamy do dziś - super :) To jest zima :)

wtorek, 23 grudnia 2014

Świąteczne życzenia.

    Kochani - wszystkim Wam życzę wesołych, spokojnych i zdrowych świąt Bożego Narodzenia! Oby były one miło spędzone w gronie najbliższych! No i niech odwiedzi Was ten Święty z prezentami - w szczególności dzieci, bo to one na niego czekają :) 


środa, 17 grudnia 2014

Aniołek, bałwanki i elf - na konkurs do szkoły.

      Jakoś w listopadzie mój starszy synek poinformował mnie, że w szkole jest konkurs na aniołka. I on chciał wziąć udział w tym konkursie. Najpierw namalował obrazek z aniołkiem. Potem zapytałam go czy by nie chciał zrobić aniołka - synek chciał. Więc mama musiała wymyślić z czego by tu zrobić tego aniołka? No i wymyśliłam: tektura, kulka styropianowa, łańcuch choinkowy, lameta, klej, drucik i małe inne pierdułki. Zresztą zobaczcie, co zmajstrował Ksawery przy małej pomocy mamy na ten konkurs.



     Tak skromnie oddam, że aniołek zdobył 1 miejsce :) 



     Teraz w szkole do wtorku trwał konkurs na ozdobę bożonarodzeniową. Najpierw młodszy synio zaczął prosić, abym wymyśliła jakąś ozdobę świąteczną, którą on mógłby zanieść do szkoły. Później starszy też chciał i nie chciał, sam nie wiedział, czy brać udział czy nie. Ale ostatecznie się zaoferował, ze chce wziąć udział w tym konkursie. No i znów wymyślanie - co by tu zrobić? Tym razem przyszła mi z pomocą książka, którą mam w domku z takimi świątecznymi ozdobami ale z rzeczy z recyklingu. Spodobał mi się bałwanek z buteleczki po actimelu. Pokazałam Patrykowi co będziemy tworzyć i był tak wciągnięty w pracę, wszystko chciał sam! No, jednak mama trochę musiała mu pomóc i trochę wyręczyć, ale starałam się, żeby to on zrobił przy bałwankach - tak, baławankach - 2 bałwankach, jak najwięcej. Jak widzicie na zdjęciu, potrzebowaliśmy 2 butelki po actimelkach, nie dostałam małych styropianowych kulek, więc kupiłam małe plastykowe bombki,klej,  pocięłam bluzkę, tektura kolorowa, kolorowe druciki, plastykowe paski i inne pierdułki. A oto efekt:)



     Kiedy ja pomagałam młodszemu w pracy, tato musiał pomóc starszemu i to tato wymyślił, że zrobią elfa :) Tu też tato wymyślał, co chwilę dokładał jakiś produkt (też recyklingowy ) i synio działał pod czujnym okiem taty. Choć i tato wyręczył synka, w szczególności, kiedy pojemnik po jogurcie trzeba było spryskać farbą. Ale resztę synek tworzył z udziałem taty. Potrzebowali pojemniczka po jogurcie - wiecie, takim, co to w nim połowa to jogurt, a połowa to prezent, patyczki po lodach, patyczki po lizakach, kolorowe druciki, plastykowe paski,klej,  starą skarpetę, pociętą bluzkę, tektura. A tu ich praca na konkurs:)



     W ferworze tak aktywnego pomagania synkowi, tato postanowił stworzyć swoje arcydzieło - również z recyklingu :) Wykorzystał klej, kapsle od piwa, sznurek, sztywną tasiemkę, korektor i pisaki. A tu dzieło taty :)



     Chłopcom strasznie spodobały się te ozdoby taty i każdy dostał po jednej i zaniósł do szkoły na ich choinki klasowe. Ale będziemy tworzyć te ozdoby też na naszą choinkę:) Powiedzcie sami - czy takie ozdoby nie są super? I to z rzeczy, które normalnie były by wyrzucone! A! Jeszcze rozstrzygnięcia konkursu u dzieci nie było - więc nie wiem, czy któryś z nich zdobędzie miejsce na podium czy nie?!  Ale nawet jeśli nie, to ja i tak jestem z nich dumna, że chcieli właśnie takie ozdoby wykonać i że chcieli wziąć udział w konkursie!

poniedziałek, 8 grudnia 2014

"Zwierzaki Pocieszaki" - szczytny cel!!!

      "Zwierzaki Pocieszaki" to książeczka z rymowanymi wierszykami. 


     Każdy wierszyk, to historia jakiegoś zwierzątka, np. świnki Balbinki, ropuszki Łakomczuszki czy ślimaczka Nieboraczka. Wierszyki Napisały blogerki z weną twórczą. Tutaj lista tych wspaniałych Kobitek twórczych, które pisały, ilustrowały i projektowały całość:
- Monika Ludkiewicz Kasper (http://www.zawodkobieta.blogspot.com/), 
- Honorata Dyjasek (http://sshadee.uchwycone-chwile.pl/),
- Anna Laurman (http://rysunkiannyl.blogspot.com/),
- Joanna Kania (http://www.roballowa.pl/),
- Małgorzata Milian-Lewicka (http://www.ononaono.blogspot.com/),
- Katarzyna Targosz (http://www.katarzynatargosz.pl/),
- Ania Andrzejewska ( http://www.przewijak.es/),
- Aleksandra Radomska (http://mamwatpliwosc.pl/),
- Karolina Klewaniec (http://www.cukromania.blogspot.com/),
- Marta Skrzypiec (http://www.matkaniewariatka.pl/),
- Magdalena Mrozek (http://www.matkawygodna.pl/),
- Karolina Lewandowska (http://mama-kubusia.pl/),
- Magdalena Makowiec (http://mamao.pl/).
   Sponsorem jest Pensjonat Reymontówka w Kościelisku, który ufundował pierwsze 1000 egzemplarzy tejże książeczki!  WIELKIE SERCE MA SPONSOR :) 

     Te książeczki można nabyć tutaj Zwierzaki Pocieszaki za kwotę 29,99zł. Cel sprzedaży tych książeczek jest mega szczytny! A mianowicie celem jest pomoc podopiecznym Fundacji Pomoc Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba w Rumii. 
  

     Kochani, zbliżają się święta i jest to niezwykła okazja, by zakupić taką książeczkę i podarować ją komuś bliskiemu! Ja dziś zamówiłam taką piękną książeczkę i Was gorąco też namawiam do zakupów! Dodaję jeszcze, że cała zebrana kwota ze sprzedaży tych książeczek pójdzie na cel Fundacji KAWAŁEK NIEBA - nie wahajmy się wspomóc ich! A czas świąteczny sprzyja obdarowywaniu bliskich, ale i ludzi nieznanych nam - jednak takich, którzy są w potrzebie! 

ZAPRASZAM DO ZAKUPU KSIĄŻECZKI I DO JEJ CZYTANIA! MY JUŻ CZEKAMY NA SWÓJ EGZEMPLARZ Z NIECIERPLIWOŚCIĄ! :)

wtorek, 2 grudnia 2014

5 nominacja do LBA.

      W poprzednim poście pisałam o mojej 4 nominacji do LBA, a teraz napiszę o mojej 5 nominacji:) Dlaczego nie spisałam wszystkiego w 1 poście? Bo mi się wydawał za długi, więc rozdzieliłam na 2 posty:) I już:)
     Tak więc moja 5 nominacja do LBA jest od rodzinkowo. Dziękuję serdecznie za nominację:) I już biorę się za odpowiedzi:)


      Jak zwykle zasady:
„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę” Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”

     No to zaczynam:

1. Dlaczego zdecydowałaś się prowadzić bloga?

Hmmm... chyba dlatego, że chciałam zapisywać ważne wydarzenia związane z moimi dziećmi i nie tylko, tak, żeby o nich nie zapomnieć. A przy okazji podzielić się z Wami różnymi fajnymi rzeczami lub stronkami :)

2. Jakie wartości chcesz przekazać swojemu dziecku/dzieciom?

Oj chyba najbardziej chciałabym, żeby dzieci umiały się wspierać, liczyć na siebie, sobie pomagać!

3. Co lubisz robić w wolnej chwili?

Czytać książki - choć odkąd znów jestem w ciąży, to w wolnej chwili lubię się zdrzemnąć:)

4. Czym jest dla Ciebie dzień bez internetu?

Zwyczajnym dniem! Przyznam się szczerze, ze jeszcze do niedawna jakoś tak dzień bez netu był dziwnym dniem! Jednak od jakiegoś czasu przestało mi tak zależeć, żeby zajrzeć tu czy tam, żeby non stop siedzieć na necie - obecnie spędzam od 15 minut od godziny an necie i wydaje mi się, ze to i tak za dużo! 

5. Twoja ulubiona potrawa z dzieciństwa?

Leczo i ryba po grecku! Pewnie dlatego, że mama przygotowywała te 2 potrawy tylko na wigilię :)

6. Czy lubisz planować przyszłość?

Lubię, choć nigdy nie napalam się tak na 100% na te moje plany, bo wiem, że mogą się zmienić lub nie wypalić! 

7. Czy byłaś kiedyś u wróżki?

Nie i nie wybieram się!

8. Jakie cechy charakteru cenisz u innych?

Szczerość, otwartość i serdeczność.

9. Twój ulubiony kosmetyk?

Bezbarwna szminka :)

10. Czy masz jakiś ekstra sposób na poprawienie urody?

Nie! Może wyspanie się :)

11. Miejsce, które chcesz kiedyś odwiedzić, to...?

Chciałabym odwiedzić każdy zakątek, którego jeszcze nie odwiedziłam, ale bardzo chciałbym odwiedzić Tropical Island w Niemczech :)


      Tak więc to moje odpowiedzi, tak jak pisałam w poprzednim poście, nie nominuję żadnego konkretnego bloga do LBA, ponieważ wszyscy mają więcej obserwatorów ode mnie - jednak zapraszam chętnych do zabawy:) Pytania oczywiście przygotowałam - te same co w poprzednim poście z nominacją:) 

1. Czy zawsze myślałaś, że życie Ciebie dorosłej będzie wyglądało tak jak wygląda?

2. Masz do wyboru 1 ciekawą książkę i jest nią... ?

3. Wolisz książki kupować czy wypożyczać?

4. Jakie danie najlepiej Ci wychodzi w kuchni?

5. Za co dałabyś się "pokroić"? (Chodzi o rzecz, a nie osobę)

6. Nigdy nie próbowałaś? No właśnie czego???

7. W domu/ mieszkaniu brakuje Ci tylko ? (czego?)

8. Do którego zwierzęcia przypisałabyś swoje cechy charakteru?

9. Masz wolny wieczór z mężem/partnerem i wolisz spędzić go z nim w kinie czy w domku?

10. Wolisz piwo, drinki, wino - który z tych alkoholi najbardziej i dlaczego?

11. Kim chciałabyś, aby Twoje dziecko zostało w przyszłości?

     Tak więc miłej zabawy i dajcie znać - jeśli ktoś się zdecyduje odpowiedzieć na moje pytania :)

4 nominacja do LBA :)

     Kurcze, nawet miło być nominowanym do LBA, a ja jestem nominowana już po raz 4  :) Tym razem nominację otrzymałam od Kobi - ECO . Bardzo za nominację dziękuję i biorę się za odpowiedzi. 

     Przypomnę tylko najpierw zasady tej zabawy:)
,,Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za “dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.” 

Choć zauważyłam,że te zasady są zmieniane i różnie interpretowane. Ale to nic, ja i tak się cieszę z nominacji :)

     Zaczynam:

1. Jakie cechy w ludziach cenisz najbardziej ?

Szczerość, serdeczność i otwartość.

2. Co cię w ludziach najbardziej irytuje?

Fałszywość i bezduszność!!!

3. Jesteś introwertyczką, czy ekstrawertyczką?

Chyba jednak bardziej ekstrawertyczką :)

4. Na co dzień spódnica czy spodnie?

Choć uwielbiam spódniczki i sukienki, to jednak na co dzień spodnie :)

5. Jaki film polecasz na jesienny wieczór?

Hmmm... obecnie chciałabym obejrzeć wszystkie części "Igrzysk śmierci", bo widziałam tylko pierwszą część. Jednak poleciałabym również bollywodzkie filmy - ja osobiście je lubię:)

6. Czytasz etykietki produktów spożywczych i kosmetyków?

Tak szczerze, to zależy - jednych produktów, w szczególności jak zastanawiam się nad czymś nowym, to czytam etykietkę, a jak znam już produkt, to nie czytam tylko ładuję do kosza :)

7. Dzień bez ........... - to dzień stracony (no właśnie - bez czego)?

Bez kawy oczywiście! Hi, hi :) 

8. Zakupy odzieżowe w secondhandach czy nowe ciuszki i dlaczego?

Oj to zależy czego szukam! Kupuje zarówno i tu i tu, więc mi to bez różnicy! Czasem w seckondhandach takie cuda zdarza się wyłapać i to za grosze, że szkoda z tego nie skorzystać. Ale czasem szukam jakiegoś ciuszka i znaleźć w tych tanioszkach nie mogę, to idę do normalnego sklepu kupić :)

9. Wolisz koty czy psy?

Oj w domku mam kota, a przy domku pas :) Lubię to i to!

10. Dokończ zdanie: Miłość w moim życiu to...

Miłość w moim życiu to mój mąż i moje dzieci! :)

11. Do pełni szczęścia brakuje mi (dokończ)?

Do pełni szczęścia brakuje mi wygranej w totka ! :) Hi, hi, a tak poważnie - to owszem kasa by się przydała, co byśmy w końcu zakończyli remont góry naszego domku! 

Tak:) To moje odpowiedzi - przepraszam, że chwilę się zbierałam, aby odpowiedzieć na nie, ale jakoś ostatnio nic mi się nie chce - Kobi-ECO chyba wybaczy ciężarnej leniuszce opóźnienie ;)  


Wiecie, teraz powinnam nominować 11 osób do tej zabawy:) Ale jako, że mam u siebie osoby, które posiadają więcej obserwatorów ode mnie, to nikogo konkretnego nie nominuję. A jeśli ktoś z Was ma ochotę to może wziąć udział w tej zabawie i spróbować odpowiedzieć na takie pytania:

1. Czy zawsze myślałaś, że życie Ciebie dorosłej będzie wyglądało tak jak wygląda?

2. Masz do wyboru 1 ciekawą książkę i jest nią... ?

3. Wolisz książki kupować czy wypożyczać?

4. Jakie danie najlepiej Ci wychodzi w kuchni?

5. Za co dałabyś się "pokroić"? (Chodzi o rzecz, a nie osobę)

6. Nigdy nie próbowałaś? No właśnie czego???

7. W domu/ mieszkaniu brakuje Ci tylko ? (czego?)

8. Do którego zwierzęcia przypisałabyś swoje cechy charakteru?

9. Masz wolny wieczór z mężem/partnerem i wolisz spędzić go z nim w kinie czy w domku?

10. Wolisz piwo, drinki, wino - który z tych alkoholi najbardziej i dlaczego?

11. Kim chciałabyś, aby Twoje dziecko zostało w przyszłości?


Tak więc jeśli ktoś jest zainteresowany zabawą, to zapraszam :) Pytania czekają:)