wtorek, 20 stycznia 2015

Weekend w lesie :)

     W weekend pogoda nas nie rozpieszczała, ale i też całkiem zła nie była! Więc udało nam się wybrać do lasu, żeby popracować troszkę - w końcu drzewo samo się nie wyrobi do wykupu. Mnie troszkę oszczędzali chłopcy i wręczyli aparat - miała fotki cykać. No i na początku cykałam, ale troszkę im też pomogłam znosić drzewa - NIE KRZYCZCIE NA CIĘŻARNĄ - OSZCZĘDNIE PRACOWAŁAM POD CZUJNYM OKIEM MĘŻA! A teraz moja mała foto-relacja :)
















10 komentarzy:

  1. Uważaj na siebie!
    Nawet nie wiesz jak CI zazdroszczę miejsca zamieszkania ....... Jak ja bym chciała mieszkać przy lasku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam na siebie. A co do lasu, to wiesz, mamy chyba z każdej strony do lasu z kilometr no może trochę więcej, ale nie mogę narzekać, bo na Kaszubach lasów jest w bród! Więc jak co to zapraszam w odwiedzinki :)

      Usuń
  2. Aniu, uważaj na siebie. To nie są żarty Kochana. Ja wszystko wiem, że ciąża to nie choroba, ale musisz się oszczędzać. Piękne zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, uważam, mąż też mnie pilnuje więc spoko! Ale od nic nierobienia można odcisków na pupie dostać ;)

      Usuń
  3. Fajnie, ze czujesz się dobrze w ciąży i nie traktujesz jej jak chorobę :) Taki ruch na świeżym powietrzu to przecież samo zdrowie dla Ciebie i dzidziusia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że tak :) Chociaż wiem, że przemęczać się nie mogę, no i mężu mnie pilnował, co chwilę kazał przerwy robić, ale trochę też chciałam popracować. W końcu termin nam się kończy do wyrobu drzewa, więc ktoś to musi ogarnąć :)

      Usuń
  4. Ja też uwielbiam takie prace a w lesie czuje się najlepiej tam zapominam o wszystkim a praca aż się pali w rękach(tam przynajmniej widać efekty)Fajnie,że się dobrze czujesz ale uważaj na siebie :)Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń