poniedziałek, 23 stycznia 2017

Wstyd się przyznać, ale jestem rok starsza.

     Usłyszałam przez telefon: KAŻDEGO ROKU, O TEJ SAMEJ PORZE, KAŻDY CI ŻYCZY CO TYLKO MOŻE I JA KORZYSTAJĄC Z TEJ SPOSOBNOŚCI....." Eh.... toż to już kolejne urodziny. I to czyje? Moje!!!! Wstyd się przyznać, że kolejny rok dobyło. Ale co tam! Powtarzam sobie, że i tak młodo wyglądam. :)


     I choć od urodzin upłynęło już kilka dni to oswoiłam się już z nową cyferką, goście mnie poodwiedzali i było wesoło. Ale czasem, kiedy patrzę w odbicie własne w lustrze, to się zastanawiam - czy nie powinnam choć trochę poważniej wyglądać? No wiecie, wiek do czegoś zobowiązuje! 

     Ha, ha, no dobra, nie będę tu się nad sobą rozczulała, nie będę łkała, napiszę tylko - kolejne moje urodziny za rok :) Hi, hi :)

10 komentarzy:

  1. Wobec tego wszystkiego najlepszego Kochana! Szczęścia z dzieci, miłości od męża, jak najmniej zmartwień i smutków oraz samych pozytywnych chwil w życiu. A z tym wiekiem wiesz jak mówią - 18 + VAT ;)
    Kurcze, jak ja się cieszę, że na Ciebie trafiłam w tym wirtualnym świecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No i jakbym męża słyszała - on zawsze składa mi życzenia na 18+ VAT :) Też cieszę się że się tu poznałyśmy :)

      Usuń
  2. Kochana, ty wiesz, że Kobiety są jak wino <3
    Im starsze, tym lepsze, cenniejsze i bogatsze w aromat, a w sercu wiecznie młode. Spełnienia marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczęścia, zdrowia, pomarańczy, niech Ci mężuś nago tańczy :P

    OdpowiedzUsuń
  4. No to najlepszego, a zdradzisz ile tych wiosenek u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i tak w sumie to stuknęło mi 35 :) Ale kto by tam liczył:) Hi, hi :)

      Usuń
  5. Sto lat, sto lat! Spelnienia najskrytszych marzen...

    OdpowiedzUsuń