Przejdź do głównej zawartości

Posty

"Wszystkie gwiazdy są twoje" Katarzyna Fiołek.

      Nie zawsze wybieram książki z powodu okładki. Ale tutaj nie dość, że przyciągnęła mnie okładka, to jeszcze opis, że historia dzieje się w Bieszczadach - no a góry uwielbiam, choć tak mało w nich w sowim życiu byłam, za to jeszcze przemówił do mnie fakt, że ta książka to debiut autorki. I jak tu było się do niej nie zgłosić? No po prostu musiałam! A czy po przeczytaniu jestem zadowolona! Tego dowiecie się z mojej recenzji :)     "Wszystkie gwiazdy są twoje" Katarzyny Fiołek opowiada losy Karoliny i Macieja. 23 letnia kobieta rzuciła dotychczasowe życie w wielkim mieście i wyjechała w Bieszczady za pracą. Jej dzieciństwo i młodość nie należały do najłatwiejszych, swoje w życiu przeszła, ale teraz chciałaby zacząć żyć na własny rachunek i cieszyć się życiem. Uważa, że właśnie w Bieszczadach zrealizuje swoje marzenia. 30 letni kowboj - Maciej, to współwłaściciel stajni i pensjonatu, do którego Karolina zostaje przyjęta do pracy. Od początku pomiędzy tą dwójką iskrzy, choć d
Najnowsze posty

"Ja i mój pies. Granice wytrzymałości" Emilia Piłko - ebook dla dzieci.

      W marcu recenzowałam pierwszy tom z przygodami Leona i jego pieska Harrego "Ja i mój pies".  O  tutaj . Zachwyciła mnie ta książeczka, choć czytałam ją nie w papierze, ale jako e-book. Tym razem miałam przyjemność czytać tom drugi "Ja i mój pies. Granice wytrzymałości" również jako e-book. I wiecie co? Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam czytać tę historię.     Leon i Harry wraz z rodzicami opowiadają swoje przygody. Oczywiście Harry urósł, a to wiąże się z nowymi, czasem śmiesznymi, a czasem zatrważającymi historiami. Jak ta, kiedy pies zaginął tacie w lesie i wszyscy go szukali, a on sam wrócił pod ich blok. Albo kiedy gonił kaczuchy i chciał witać się z każdym psiakiem. No po prostu te historyjki mnie i mojej młodszej dwójce dzieci bardzo się podobały.       Tym razem cała książeczka ma więcej tak jakby rozdziałów. Krótkie formy opowiadań są naprawdę ciekawe, śmieszne, inne trochę przerażające - bo nikt nie chce stracić swojego pieska. Moja rodzina niedawno

"By mistake" Nana Bekher - mój patronat.

   Bierzesz książkę w dłonie, przerzucasz strony i zachwycasz się już samymi kartkami, tymi ciemniejszymi stronami oznaczonymi rozdziałami, a kiedy zaczynasz czytanie - przepadasz! Wpadasz w wir wydarzeń, które przenoszą Cię w mury szkolne, ale i w świat 20-sto i 20-stoparolatków, którzy próbują poza nauką, ułożyć sobie jakoś życie.     No właśnie, w "By mistake" Nany Bekher mamy bohaterów, którzy od początku sporo mają do wyjaśnienia. Charlie i Leyton znają się ze szkoły średniej. Nawet przespali się ze sobą. Tyle, że Charlie marzyła o Leytonie, a on przespał się z nią, bo przegrał zakład i to miała być jego kara. Po tym wydarzeniu, które złamało serce dziewczynie, ona stała się ostrożniejsza w kontaktach z chłopakami. A on dalej był bawidamkiem. Nie widzieli się jakiś czas, aż w końcu los postanowił znów ich ze sobą połączyć. Tyle, że Leyton miał w planach pogodzić się z nią i prosić o wybaczenie, że tak okropnie potraktował ją wcześniej, a ona kompletnie nie spodziewała si

"Ja nic nie muszę. Mała książka o obowiązkach" Agnieszka Kazała - mój patronat.

       "Ja nic nie muszę. Mała książka o obowiązkach"  pani Agnieszki Kazała to malutka książeczka, która Was zaskoczy, ale i dzięki której uśmiechniecie się nie raz.     Poradników nie lubię. A ta książka, to taki mały poradnik dla MAM, który uwielbiam. Tutaj główni bohaterowie to mama i jej dwójka dzieci: Mateusz i Zuzia. Mama o coś prosi Mateusza, choćby o posprzątanie pokoju, a ten nie ma najmniejszej ochoty na sprzątanie. Bo nie po to narobił kraksy samochodowe, żeby teraz to sprzątać. Ale mama w sprytny sposób namówiła syna na sprzątanie.     "...- To teraz możesz się pobawić w wielkie odbudowywanie zniszczeń..."     I co? Przemyślał synek słowa mamy i zaczął odbudowywać wszystko, ale oczywiście w swój zabawowy sposób. Efekt końcowy - pokój sprzątnięty!  Albo gdy mama potrzebowała pomocy przy obiedzie, a synek twierdził, że się do tego nie nadaje, a w ogóle gotowanie to babskie zajęcie. Mama znów wybiła się na wyżyny kreatywności i sprytnie odpowiedziała, że p

"Tylko tyle" Aleksandra Krawczyk - post patronacki.

       "Tylko tyle" Aleksandry Krawczyk to druga książka tej autorki. Jej debiutem była książka  "Poza skalą" , w której właśnie miałam okazję poznać Martynę i Lenę. Super przyjaciółki. Tyle, że w "Poza skalą" było głównie o Martynie, a teraz miałam okazję bliżej poznać Lenę i jej perypetie sercowe.     Lena jest młodą kobietą, o mocnym charakterze. Jest pewna siebie i zawsze dąży do obranego przez siebie celu, ma wieloletniego partnera, z którym jeszcze do niedawna układało jej się super. A teraz coś się psuje. Wkradła się monotonność i brak spontaniczności.  " Na pozór między nami było poprawnie. Ale czy poprawnie oznacza dobrze? Chyba nie. Dlatego powracające myśli nie dawały mi spokoju. Czy długi staż w związku przekreśla szansę na fajny, spontaniczny seks albo nieplanowaną kolację?"    Kiedy dodatkowo Lena wyjeżdża na szkolenie, a tam podrywa ją przystojny szkoleniowiec, dziewczyna naprawdę mocno walczy sama ze sobą, aby nie poddać się chwil

"Krocząc ciemną doliną" Radosław Jeż - recenzja patronacka

       Co powiecie na romans, erotyk ze scenami kryminalnymi? Ja jestem na wielkie TAK! Dodatkowy plus, bo mam okazję poznać pióro nowego dla mnie autora. I kolejny plus - mam możliwość patronowania książce "Krocząc ciemną doliną" Radosława Jeż.     W tej książce poznajemy Arka, który jest zawodowym żołnierzem i pracuje w jednej z komórek sztabu. Podczas urlopu poznaje tajemniczą kobietę - Ewę. To Ewa pokazuje lub wręcz odkrywa przed Arkiem całkiem nowe oblicze seksu. Nasz bohater do tej pory nie znał, ani nie miał okazji przeżywać takich rozkoszy, co podczas chwil z tą kobietą. Jednak wszystko co dobre, kiedyś się kończy, a tutaj kończy się w momencie, kiedy to nasza bohaterka zostaje uprowadzona. Dokąd? Po co? Kto i dlaczego ją porwał? Doczytacie sami, a ja zdradzę, że Arek wyruszy na poszukiwania jej i .... i niestety, ale lekko mu te poszukiwania nie pójdą. To co wydarzy się podczas poszukiwań Ewy nieźle może zaskoczyć czytelnika! Czy uda mu się uwolnić kobietę? Jakich sc

"Nie spieprz tego! Jak zachować więź z dzieckiem?" Anna Olejnik , Monika Janiszewska.

       Jako mama czwórki dzieci, w tym dwójki nastolatków nie mogłam przejść obojętnie obok tej książki. No musiałam się do niej zgłosić, bo byłam ciekawa ile z tego co przeczytam będzie przypominało  mnie i moich synów, a ile spraw będzie tu dla mnie nowych?! I ja już zaspokoiłam swoją ciekawość.     "Nastolatkowie - jakże kochani i jakże niestrudzeni tropiciele rodzicielskich niedoskonałości..."    Oj to prawda. Ale najpierw skupie się na tym, co przeczytałam w tej książce. Ta lektura podzielona jest na wstęp, 3 rozdziały i mega krótkie zakończenie. W pierwszym rozdziale autorki opowiadają o różnych codziennych i niecodziennych sytuacjach, w których to my, rodzice wytykamy naszym pociechom błędy w ich zachowaniu i wyglądzie, a za chwilę oni porównują jakąś sytuację z nami w roli głównej w podobnej sytuacji do tej ich sprzed rozmowy wychowawczej z rodzicami. W drugim rozdziale nastolatkowie przytaczają konkretne sytuacje i konkretne wydarzenia, gdzie ich rodzice zwracali im