wtorek, 11 marca 2014

Spacerkowo.

     Kilka dni temu wybrałam się z synkami na mały spacer. W końcu pogoda dopisuje to i czas na spacery po okolicy i poznanie naszych rejonów, które teraz zamieszkujemy. Ten spacerek był miły, choć jeszcze wtedy troszkę lodu znaleźliśmy. A tu fotorelacja;)



 MAMO KONIECZNIE TO COŚ SFOTOGRAFUJ!
 TO COŚ TO KUPA SYNKU! 
 A KTO JĄ ZROBIŁ?
 NIE WIEM, MOŻE SARNA.
 ACHA! TO I TAK ZRÓB ZDJĘCIE, POKAŻEMY TACIE:)



ZOBACZ, LÓD!


MOŻNA POŚLIZGAĆ SIĘ I POSKAKAĆ.


NO I BAM!!!




 WIDOCZEK Z LEŚNEJ ŁĄKI











 A TU SOBIE CHŁOPCY SKACZĄ                      -                     I MAMA TEŻ:)


5 komentarzy:

  1. Rozwalily mnie te bobki. Juz chcialam pisac,ze nie sarny,a owcy,bo u Nas czesto mozna sie na takie natknac,ale gdzie owce w lesie :D:D swietna wyprawa...ja tez kocham spacerki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No raczej sarny bobki to są;) Bo u nas raczej owieczki po lesie nie chodzą;)

      Usuń
  2. Ooo, ależ macie super tereny do spacerowania!

    p.s moje dziewczę zaglądnęło mi akurat przez ramię i najpierw zapytała "co to jest" pokazując bobki, po czym nie czekając na moją odpowiedź sama rzekła "orzechy" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orzechy - hmmmm..., ja bym chyba szybciej powiedziała, ze to rodzynki w czekoladzie;):)Hi, hi, hi:)

      Usuń
  3. Spacerek rewelacyjny. Ale bobki zwyciężają :)

    OdpowiedzUsuń