poniedziałek, 3 lutego 2014

To dlaczego mam myć zęby??

       Niedziela wieczór, ok godziny 23.00. Położyłam się do łóżka, a małżowinka moja wracała ze spaceru z pieskiem do domku. Ledwo wszedł do korytarza, krzyknęłam by do mnie przyszedł. No i przyszedł. Stoi w drzwiach a ja mówię:

 Weź Kochanie umyj zęby i chodź wkropisz mi te krople do oczu!

 Na co mąż wytrzeszczu dostał, patrzy na mnie i pyta się:

 To niby dlaczego mam zęby umyć?

 Przyznam się szczerze i bez bicia, że od razu nie zajarzyłam co on do mnie mówi? A potem oboje śmialiśmy się z mojej głupoty! Ale mąż grzecznie poszedł do łazienki, ręce umył i potem kropelki wkropi mi do oczu:) 

3 komentarze:

  1. Czasem takie gafy tworzą dużo śmiechu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahahaa! :)
    Ładnie i spokojnie Ci odpowiedział :D
    Mojej koleżanki mąż pali pety i kiedy ONA mówi nawet przy mnie IDZ UMYJ ZĘBY - on zdziwiony patrzy i mówi - a co śmierdzi mi ?:)))

    OdpowiedzUsuń