Przejdź do głównej zawartości

"Never Lost Hope. Na granicy śmierci" Alicja Skirgajłło.

 



Kurcze! Co to jest za historia! 


Przez coś złego, co dzieje się w rodzinnym domu Hope, ona ucieka na ulicę. Tam bardzo szybko stacza się na samo dno. Hera to jej najlepsza przyjaciółka, a aby ją zdobyć,  jest w stanie nasza bohaterka zrobić wiele. W końcu poznaje pewnego starszego mężczyznę, z którym nawiązuje bliższą relację. Niestety, on umiera, a ona ląduje w szpitalu. Wtedy pojawia się jej brat i pod jego opieką, Hope idzie na odwyk, a potem wychodzi na prostą. U dziadków w Teksasie jest jej dobrze. Choć dalej jest wycofana i unika kontaktów z obcymi. Poznaje kolejnego mężczyznę, który się wkrada do jej serca. Ale i tutaj nie jest sielankowo. Bardzo dużo się wydarzy, ona będzie go odpychać na różne sposoby, ale w końcu zacznie się robić w ich relacji mega gorąco. Aż drogi Hope i Robbyego się oddalą, później znów inny mężczyzna zacznie wkradać się do jej zamkniętego świata, ale niedługo tam zagości. Do tego mamy sporo brutalnych scen, czasem wyuzdanych, a czasem mega seksi - bo i te całkiem przyjemne chwile autorka opisuje. Jest piękna miłość rodzeństwa, ale i wielkie wsparcie. Jest też nienawiść, jest wstręt, oczywiście ta walka z nałogiem, ale jest i nie raz zranione serce. Ktoś bardzo będzie chciał się też zemścić. Kto i dlaczego? I czy to będzie tylko jedna osoba? To co wydarzyło się w rodzinnym domu Hope, a także i pod koniec książki, to było mega bolesne też dla mnie, jako czytelniczki. Niemniej  liczyłam na sprawiedliwość. Czy się doczekałam? Czy Hope wyjdzie na prostą i ułoży sobie życie? Co takiego wydarzyło się w tym rodzinnym domu? Ile tutaj jest sekretów do odkrycia? Do tego samo zakończenie, które wbiło mnie w ziemię! Niemniej, jakoś tak zapaliła się malutka iskierka nadziei, że może jednak w drugim tomie autorka coś tutaj zmieni. Czy tak będzie? Hmmm... coś w to wątpię, ale nadzieja jak to się mówi - umiera ostatnia :)  Przekonajcie się sami - czytając ten emocjonalny rollercoaster! Polecam Wam tę książkę, ale nie do kawki, co najwyżej na podniesienie ciśnienia :) Serio :) Ona jest REWELACYJNA!!!!
#współpracabarterowa z Wydawnictwem Red




Tytuł: "Never Lost Hope. Na granicy śmierci"
Autor: Alicja Skirgajłło
Ilość stron: 464
Wydawnictwo: Red

   Bardzo dziękuję Wydawnictwu Red za tę książkę.

Komentarze

  1. Po tak entuzjastycznej recenzji muszę koniecznie poznać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu zaznaczę, że to mocna książka. Daje do myślenia. Ale oczywiście polecam z całego serca.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Fasolka szparagowa w sosie pomidorowym (na zimę).

     Co jak co, ale fasolka szparagowa w tym roku znów obrodziła u mnie super. Trzeba więc było pokombinować, co tu z nią zrobić. W słonej zalewie mam zapas zeszłoroczny jeszcze, konserwową też jeszcze mam, więc poszperałam w necie i na blogu  Smaki ogrodu  znalazłam ciekawy przepis. Właśnie na Fasolkę szparagową w sosie pomidorowym i to się w słoiki wkłada i mamy zapas na zimę :)      Zachęcam do zaglądania na bloga  Smaki ogrodu , bo tam naprawdę ciekawe przepisy można znaleźć. A ja tutaj podaję składniki i sposób wykonania tejże fasolki :) Może  znów ktoś się zainspiruje :) 2 kg żółtej fasolki szparagowej 40 dag marchewki 40 dag cebuli 6-8 łyżek przecieru pomidorowego 2 szk. oleju 2 liście laurowe 6 łyżek cukru 3 łyżki soli 2 łyżki octu 10% pieprz      Fasolkę myjemy, odcinamy końcówki i kroimy na 3-cm kawałki.Wrzucamy do garnka.  Zalewamy wodą do poziomu fasolki, dodajemy po ły...

"Niegrzeczne bliźniaczki" Monika Liga , Agnieszka Kowalska-Bojar.

       Macie w rodzinie bliźniaki? Ja mam. I to takie, które dla mnie są identyczne. W książce "Niegrzeczne bliźniaczki" też są dwie siostry, bliźniaczki, które są identyczne. Aczkolwiek, gdyby im się bliżej przyjrzeć...      No waśnie. W tej historii poznajemy Izę oraz Basię. Obie są mężatkami, ale tylko Basia ma trójkę dzieci. Iza z mężem Erykiem prowadzą dosyć luksusowe i wystawne życie. Za to Basia z Sebastianem i ich trzema synami żyją od wypłaty do wypłaty. Niby w obu domach jest dobrze, a jednak... Iza ma poczucie, że oddaliła się od męża, że te wszystkie luksusy już jej się znudziły oraz że bardzo brakuje jej spontanicznego seksu z mężem. Basia za to ma dość ciągle napalonego męża, roszczeniowych i leniwych dzieci i ogólnie tego całego harmidru związanego z dziećmi i rodziną. Bliźniaczki wpadają na szalony pomysł, zamiany ról. Basia przejmuje luksusowe życie Izy, a Iza przejmuje życie rodzinne Basi. Co z tego wyniknie? Czy mężowie się połapią, ...

Nalewka z brusznicy - czyli z naszej borówki czerwonej.

       W tym roku pierwszy raz byłam z moimi dziećmi i mężem na borówkach w lesie. Ja jako dziecko też chodziłam na borówki, ale raczej ot tak, dla siebie, żeby zjeść je. Jako że lubię robić dżemy dla mojej rodzinki, a także od jakiegoś czasu zbieram przepisy i próbuję zrobić nalewki z różnych owoców, to też mężowski pomysł był taki, abym w tym roku spróbowała zrobić właśnie nalewkę z brusznicy! Byliśmy całą rodziną w lesie - jeszcze w wakacje oczywiście. Mężu wcześniej wyczaił super miejsce, gdzie zbieraliśmy, zbieraliśmy i zbieraliśmy te borówki.        Jak widać mieliśmy jednego dnia trochę tych borówek. Z większości zrobiłam dżemik dla dzieci, ale też zostawiłam trochę na nalewkę. I teraz napiszę właśnie o niej.  NALEWKA NA CZERWONYCH BORÓWKACH Kilogram umytych i oczyszczonych czerwonych owoców borówki lekko pognieść, włożyć do słoja, zalać litrem spirytusu, zamieszać, szczelnie zamknąć i trzymać w miejscu nasłoneczniony...