Pamiętacie przygotowania do własnego ślubu? Ja coś tam jeszcze pamiętam. I też były jakieś tam wesołe przygody zarówno przed ślubem, w trakcie jak i po. Ale tutaj ... aj, to trzeba przeczytać, żeby wiedzieć, co tutaj się wydarzyło!!! "... - Za Kozłową wersję wesela, które odbędzie się we wspaniałej "Koniczynce", a którego nikt długo nie zapomni!" - prorocze słowa :) Jest sobie para młodych, zakochanych w sobie ludzi, którzy postanawiają wziąć ślub. Wspaniale, prawda? No i co tutaj mogło by pójść nie tak? A no okazuje się, że jeśli przyszła panna młoda - Małgorzata Kruk, wywodzi się z majętnej rodziny, gdzie jej ojciec jest prokuratorem, a matka ordynatorem w miejskim szpitalu, to przyszłym teściom nie odpowiada zięć z niższej warstwy społecznej. Paweł Kozioł, narzeczony Gosi, to syn pary rolników, który obecnie pracuje jako agent nieruchomości. I wierzcie mi lub nie, ale państwo Kruk naprawdę mają wiele pomysłów na to, jak nie dopuścić...
Czy warto zawalczyć o prawdziwą miłość nawet kosztem najbliższych nam osób? Szczerze powiem, że główna bohaterka książki "Smak tabaki" mi zaimponowała i jednocześnie mnie zaskoczyła. Wanda ma trójkę dzieci, męża, mieszkanie w bloku i pracę. Cóż więcej chcieć od życia? Może choćby odrobiny szaleństwa w tym wszystkim, z pewnością mniej monotonii. Nasza bohaterka nie ma pomocy ze strony męża w obowiązkach domowych, ani nawet przy dzieciach. On uważa, że skoro on pracuje do późna, to potem musi tylko odpocząć, ewentualnie od czasu do czasu wymaga od żony, by wypełniła też obowiązek małżeński względem niego. Ona poza swoją pracą ogarnia wszystko, ale brakuje jej zarówno wsparcia mentalnego jak i czułości od męża czy spontaniczności. Rutyna ją dobija. Kiedy Wanda dostaje propozycję dodatkowej pracy jako instruktorka tańca w Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej, aż odżywa! Taniec to było coś, co jej się marzyło od zawsze! A teraz mogła spełn...