Przejdź do głównej zawartości

"Naucz mnie od nowa" Agnieszka Kowalska-Bojar.



  "... Dla niej zrobiłby wszystko.

Podpaliłby cały świat, gdyby musiał. Oddał życie, bo bez niej nie miało sensu."


    Przed zabraniem się za czytanie "Naucz mnie od nowa" powinniście najpierw przeczytać książkę "Nataniel" Agnieszki Kowalskiej-Bojar.  Ja ją czytałam, a moja opinia jest tutaj. A ta książka to kontynuacja losów Nataniela. Czy daje ona odpowiedzi na trudne pytania? Czy jest jakimś spełnieniem? Przeczytajcie, aby się przekonać. Ale uprzedzam - to nie jest książka dla każdego! Bo tutaj są brutalne sceny!


  "Stanął przed lustrem, uśmiechając się ponuro. Patrzył na swoją oszpeconą twarz, okraszoną asymetrycznym grymasem ust, na szaleństwo kłębiące się w głębi oczu, na wyraz goryczy oplatający pajęczyną wykrzywione wargi i pomyślał, że świadomość śmierci wcale nie powinna być przerażająca. "


   Nataniel w swej rozpaczy po stracie Anastazji, stacza się na samo dno. Dalej działa w wymyślnych torturach i zabijaniu. Czy to przynosi mu ukojenie w bólu? Nie. Ale wypełnia czas i jest pewną formą rozrywki dla naszego bohatera. Kiedy dostaje zlecenie na żonę i dzieci pewnego faceta, jeszcze nie wie, że kiedy ujrzy tę właśnie kobietę, wywróci mu się cały świat! Ta kobieta, to nie kto inny, jak Anastazja właśnie. Kobieta, która przecież zmarła kilka lat wcześniej. Kobieta, nad grobem której Nataniel od kilku lat rozpaczał i błagał ją o wybaczenie. Kobieta, przez śmierć której jego cały świat legł w gruzach! I teraz okazuje się, że ona żyje, a on ma ją zabić!!! Możecie się domyślić, że nie zabija Anastazji, a ją chroni. Tylko że poszukuje go teraz zarówno zleceniodawca, jak i policja. Czy uda mu się ukryć przed wszystkimi? No ale teraz ukryć musi nie tylko siebie, ale i jeszcze kilka osób. Czy to mu się uda? Czy uda im się oszukać wszystkich? A co jeśli to co tutaj się dzieje, to tylko jakieś chore wymysły chorego mężczyzny? Może od rozpaczy już poplątało mu się wszystko? 


   Pierwsze pytanie, które nasuwa się tutaj, to jak Anastazji udało się sfingować swoją śmierć i ukrywać się latami przed Natanielem? Drugie pytanie - to czy aby na pewno wszystko co tutaj się wydarzyło było faktem? A może było fikcją? Może Nataniel to sobie wszystko tylko wyobraził? A jeśli nie, jeśli to wszystko jest prawdą, to jak myślicie - jak potoczą się dalsze losy bohaterów? Dzieje się tutaj sporo. Autorka nie ułagodziła w żaden sposób charakteru Nataniela. Te jego pomysły na tortury, na śmierć w cierpieniu - to nie są sceny dla każdego! Wrażliwcom odradzam czytanie tej książki!!! Są tutaj tajemnice, jest ogromny ból, cierpienie, mrok, ale też radość, miłość, chęć poprawy. Nasz bohater cierpi, później jest szczęśliwy, choć niepewny o przyszłość zarówno swoją, ale i nie tylko. Do tego te dziwne przebłyski, jakieś wspomnienia, coś się dzieje z Natanielem, ale co? Jestem pod wrażeniem, bo autorka zaserwowała dziwną, ale mega wciągającą historię. I na koniec mam taki niedosyt. A jednocześnie zastanawiam się, czy to co przeczytałam, to była prawda czy kolejny jakiś wymysł Nataniela? Może Wy mi odpowiecie, jak Wy odebraliście tę książkę i to zakończenie? 

#współpracabarterowa z Agnieszką Kowalską - Bojar



Tytuł: '' Naucz mnie od nowa''

Autor: Agnieszka Kowalska-Bojar

Ilość stron: 208

Wydawnictwo: MotyleWnosie


     Dziękuję bardzo za kolejną ciekawą książkę. 

Komentarze

  1. Lubię takie książki,które pozostawiają czytelnika w poczuciu niepewności tego, o czym przeczytał.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

"Niegrzeczne bliźniaczki" Monika Liga , Agnieszka Kowalska-Bojar.

       Macie w rodzinie bliźniaki? Ja mam. I to takie, które dla mnie są identyczne. W książce "Niegrzeczne bliźniaczki" też są dwie siostry, bliźniaczki, które są identyczne. Aczkolwiek, gdyby im się bliżej przyjrzeć...      No waśnie. W tej historii poznajemy Izę oraz Basię. Obie są mężatkami, ale tylko Basia ma trójkę dzieci. Iza z mężem Erykiem prowadzą dosyć luksusowe i wystawne życie. Za to Basia z Sebastianem i ich trzema synami żyją od wypłaty do wypłaty. Niby w obu domach jest dobrze, a jednak... Iza ma poczucie, że oddaliła się od męża, że te wszystkie luksusy już jej się znudziły oraz że bardzo brakuje jej spontanicznego seksu z mężem. Basia za to ma dość ciągle napalonego męża, roszczeniowych i leniwych dzieci i ogólnie tego całego harmidru związanego z dziećmi i rodziną. Bliźniaczki wpadają na szalony pomysł, zamiany ról. Basia przejmuje luksusowe życie Izy, a Iza przejmuje życie rodzinne Basi. Co z tego wyniknie? Czy mężowie się połapią, ...

Fasolka szparagowa w sosie pomidorowym (na zimę).

     Co jak co, ale fasolka szparagowa w tym roku znów obrodziła u mnie super. Trzeba więc było pokombinować, co tu z nią zrobić. W słonej zalewie mam zapas zeszłoroczny jeszcze, konserwową też jeszcze mam, więc poszperałam w necie i na blogu  Smaki ogrodu  znalazłam ciekawy przepis. Właśnie na Fasolkę szparagową w sosie pomidorowym i to się w słoiki wkłada i mamy zapas na zimę :)      Zachęcam do zaglądania na bloga  Smaki ogrodu , bo tam naprawdę ciekawe przepisy można znaleźć. A ja tutaj podaję składniki i sposób wykonania tejże fasolki :) Może  znów ktoś się zainspiruje :) 2 kg żółtej fasolki szparagowej 40 dag marchewki 40 dag cebuli 6-8 łyżek przecieru pomidorowego 2 szk. oleju 2 liście laurowe 6 łyżek cukru 3 łyżki soli 2 łyżki octu 10% pieprz      Fasolkę myjemy, odcinamy końcówki i kroimy na 3-cm kawałki.Wrzucamy do garnka.  Zalewamy wodą do poziomu fasolki, dodajemy po ły...

Zamek z kartonu. Projekt na historię klasa 5.

     Zrobić zamek? Hmmm.... No dobra. Ale z czego i jak się za to zabrać? Ja osobiście nie miałam ani pomysłu, ani weny do takiej pracy. Ale w końcu to nie ja miałam wziąć się za ten projekt. ;) Tylko mój najstarszy syn. Uczeń 5 klasy Szkoły Podstawowej ;)       Wiem, wiem, rok szkolny się kończy, zaraz są wakacje, a ja tu o szkole piszę. No ale muszę się pochwalić :) Najpierw synek wpadł na pomysł, aby zamek wykonać ze sklejki. Nawet fajnie, bo i bardziej wytrzymały by był i fajniej by się prezentował. Tylko skąd wziąć sklejki tyle do tego zamku? I drugie pytanie - jak w tej sklejce będziemy wycinać szczegóły, np. mury wieży, okna, drzwi itp.??? Tato powiedział, że prościej będzie z kartonu. Syn nie bardzo chciał robić zamek z kartonu. Ale ostatecznie na ten tatowy pomysł przystał. Z kartonami nie ma problemu, bo przecież w sklepach ich mnóstwo!      Do wykonania tego zamku potrzebowali: 2 kartonów, farby plakatowe w kolorach ...