"Danielowi zaświtała refleksja, czy był do tej pory aż takim fiu...em, żeby zabranie żony na dwa dni nad morze urastało do rangi wydarzenia roku."
Cykl książek " Cienie prawdy" kusił mnie i wabił, odkąd przeczytałam o tej serii u Magdy z Domowy Klimacik. Później miałam okazję poznać osobiście autorkę - Marię Weronikę Józefacką. Więc propozycja współpracy była dla mnie wielką nagrodą. A to co tutaj, w tym pierwszym tomie " Odbicia przeszłości" autorka naszykowała, to ... Pokrótce wyjaśnię małe co nie co, ale nie liczcie, że wszystko Wam zdradzę.
Jest sobie rodzina. Agata - pielęgniarka i jednocześnie matka dwóch córek, żona Daniela. Daniel, to architekt, który jest mężem wspomnianej Agaty, no i tatą dwóch córek. Tak się składa, że najstarsza ich córka choruje i w niedługim czasie jej stan się tak pogarsza, że jedyną szansą dla niej jest przeszczep nerki. Tyle, że oboje rodzice oddać jej nerki nie mogą z różnych powodów. Szukają zatem dawcy dla niej. Czy go znajdą? Tego dowiecie się podczas czytania. Ale zdradzę Wam, że tutaj nie tylko poruszany jest temat owego przeszczepu. Daniel to jedynak, którego wychowywała tylko matka. Łączyła ich szczególna więź, ale czy była to dobra więź? Agata i przyjaciel Daniela - Przemek mają inne zdanie w tym temacie. Jest poruszany temat zdrady. Bo tak się złożyło, że Daniel z kolegami z pracy świętując duże zlecenie, postanowili zaszaleć i wylądowali w agencji towarzyskiej. Tam właśnie Daniel poznał kobietę, która utkwi mu na dłużej w głowie. Dlaczego? To też doczytacie sobie. Ale czy zdrada wyjdzie na jaw? Czy wszystko się w rodzinie Agaty i Daniela ułoży, a może wręcz przeciwnie?
"- Odpowiedz sobie sam. Dlaczego przez lata walczyłam o nas, stając w szranki z chorą miłością teściowej. Dlaczego znosiłam bycie tą drugą, dlaczego zaciskałam zęby, gdy każdy szczegół naszego życia stawał się jej udziałem. ..."
Ta historia mogłaby się potoczyć zupełnie inaczej, a jednak Maria Weronika Józefacka obrała kurs na rollercoaster, który kończy się z przytupem. No dobra, jeszcze się nie kończy, bo to dopiero 1 tom. Ale ta książka pokazuje, jak przewrotny jest los, jak podejmowane przez nas decyzje po jakimś czasie odbijają się nam czkawką. Matka walcząca o życie swojego chorego dziecka, a jednocześnie walcząca o względy męża i niestety, ale też chowająca w sobie pewną tajemnicę. Ojciec, który chce jak najlepiej dla córek i żony, ale ostatnio nie dogaduje się z żoną najlepiej. Co jest powodem? A może kto? A jakby się nad tym zastanowić mocniej, to kiedy w domu sytuacja się wali na łeb na szyję, a w pracy szykuje się duży kontrakt, to jedna głupia decyzja prowadzi do nieszczęścia. Choć to nieszczęście to wyjdzie trochę później, ale oliwa zawsze na wierzch wypływa. Byłam tutaj zła na Daniela, że w tej agencji sobie tak poużywał, że zdradził żonę, że potem w głowie miał tamtą kobietę a nie myślał o żonie. Współczułam Agacie i było mi okropnie źle, że jej mąż to taki dupek. Niemniej ten dupek zawsze myślał o dobru dzieci, a szczególnie tej chorej córki. Jednak to, co Agata zaserwowała na koniec, jak wręcz detektywistyczną dedukcją wyśledziła kłamstwa męża i zaserwowała bombę... Noooo.... Jestem ciekawa dalszych losów tej rodziny, bo to zakończenie zostawia czytelnika z masą pytań. Dlatego cieszę się, że drugi tom już czeka na czytanie.
#współpracabarterowa z Marią Weroniką Józefacką
Tytuł: "Odbicie przeszłości" cykl " Cienie prawdy"1
Autor: Maria Weronika Józefacka
Ilość stron: 336
Wydawnictwo: Replika
Dziękuję ogromnie za książki i piękne dedykacje :)


Komentarze
Prześlij komentarz