"Z naszą ścieżką przecinają się też ścieżki innych ludzi, niektóre łączą się z nią na jakiś czas, są takie, które towarzyszą nam aż do końca, ale są też takie, co przemkną jak meteoryt, zostawiając po sobie czasami wiele bałaganu. Nieraz te ścieżki się rozchodzą, a potem znów niespodziewanie się przecinają, ale już nigdy się nie połączą."
W pierwszym tomie "Zanim nadejdzie czas - dzieciństwo i młodość" poznaliśmy Lilkę, jej rodzinę, przyjaciół i wszystkie napotkane gdzieś po drodze osoby. Jedne, w życiu Lilki znaczą więcej, inne mniej lub w cale wręcz. Ale dotarliśmy do tomu drugiego z przygodami Lilki i tutaj więcej poznajemy z życia tej młodej kobiety.
"Zanim nadejdzie czas - miłosne dylematy i trudne wybory" to drugi tom z trylogii "Sagi o życiu Lilki". Tutaj dalej nasza bohaterka jest z Frankiem. Przypomnę, że dzieli ich różnica 4 lat i to on jest młodszy, bo on ma 16 lat. Dlatego też mam wrażenie, że ich związek jest taki burzliwy i niestabilny. Ona, jako dorosła kobieta kocha Franka, ale wymaga od niego takiego zachowania, jakby on był w jej wieku lub nawet jakby był starszy od niej. On natomiast czasem potrafi zachować się dorośle, a czasem jak szczeniak, który chce zrobić wszystkim na złość. Ileż to razy nasza bohaterka płakała przez tego małolata, ileż razy było jej smutno z jego powodu, ileż razy on nie dotrzymywał słowa, albo ktoś go zdenerwował, a karał za to Lilkę. Ale ta dwójka dalej się kocha i chcą być dalej razem. A co na to ich rodziny i znajomi? Tutaj zdania są podzielone. Jak myślicie, czy ta dwójka ma szansę być w końcu razem szczęśliwa? A może lepiej dla nich, aby się rozeszli i poszukali sobie kogoś innego? Przecież Lilka ma tylu chętnych na miejsce Franka, a jednak... No cóż, ona potrafi być wierna i wie co to miłość. Tylko że czasem sama miłość i to jednostronna nie gwarantuje szczęśliwego związku.
Lilka jest zakochana na zabój we Franku. Ale wydaje mi się, że gdyby spotkali się dobrych kilka lat później, to mogli by mieć szansę od początku na szczęśliwy związek. Ale nie w wieku 16 i 20 lat. I to w takim układzie, gdzie dziewczyna jest starsza. On jej nie umie zapewnić stabilności czy bezpieczeństwa. Owszem, nie raz i nie dwa ratuje ją z opresji, ale ilość razy, kiedy to przysparza jej bólu, łez i cierpienia to aż nadto wskazuje, aby się rozeszli. Ta dramaturgia pewnych wydarzeń kilkukrotnie mnie denerwowała, wręcz miałam ochotę potrząsnąć Lilką i powiedzieć jej, żeby dała sobie z nim spokój i wybrała sobie innego faceta, z tych wszystkich, którzy sami pchali się, aby z nią być. Fabuła skupia się głównie na Lilce, ale bliżej poznajemy też kłopoty, radości i smutki innych bohaterów. Fajne jest to, że Lilka to taka prosta dziewczyna, która uwielbia się bawić, a do tego nie ma najmniejszego kłopotu z poznawaniem co rusz kogoś nowego. Moim skromnym zdaniem, ona od początku zasługiwała na lepszego partnera niż na Franka. Ale jak to mówią, serce nie sługa :) Czy nasza bohaterka będzie w końcu szczęśliwa? Czy ułoży sobie w końcu z kimś życie na poważnie? A tego to jeszcze nie wiem, bo tom drugi skończył się, a reszta ma być w 3 tomie. Który bardzo chętnie przeczytam, aby poznać zakończenie tej historii. I wiecie co? Ta seria powoduje mnóstwo moich wspomnień z moich dyskotek, moich miłostek - ach... :) Miło tak powspominać. Poznajcie losy Lilki i jej przyjaciół, bo przyjaciół ma super.
#współpracabarterowa z Wydawnictwem Nie Powiem
Tytuł: "Zanim nadejdzie czas - miłosne dylematy i trudne wybory" Saga o życiu Lilki #2
Autor: Lidia Socha
Ilość stron: 292
Wydawnictwo: Nie Powiem
Dziękuję Wydawnictwu Nie Powiem za egzemplarz książki do recenzji :)



Piękna i niezwykle trafna jest ta refleksja o ludzkich ścieżkach, która idealnie wprowadza w klimat burzliwych losów Lilki. Masz zupełną rację, że wiek szesnastu lat to czas, kiedy człowiek dopiero się kształtuje, a emocjonalna przepaść między nastolatkiem a młodą kobietą bywa nie do przeskoczenia, nawet przy ogromnym uczuciu. To niesamowite, jak dobrze napisana książka potrafi nie tylko zaangażować w fikcyjną fabułę, ale też poruszyć w nas osobiste struny i wywołać falę ciepłych, własnych wspomnień z dawnych lat. Z wielką ciekawością będę wypatrywać Twojej opinii o finałowym tomie, bo po takim opisie sama jestem ciekawa, czy Lilka pozwoli dojrzeć tej relacji, czy wybierze jednak zupełnie inną ścieżkę.
OdpowiedzUsuń