Pamiętacie "Wady ukryte" ? To w tamtej książce poznaliśmy duet dwóch mecenasek: Natalię i Justynę. Justyna, to elegancka kobieta biznesu, mężatka starająca się o dziecko. Natalia, jest nieśmiała i walczy z duchami przeszłości, jednak u boku swojego chłopaka odnajduje spokój. A w tej historii one obie pokażą nam się z całkiem innej strony. Czy polubiłam je jeszcze mocniej? Przeczytajcie resztę opinii ;) Dwie panie mecenas, nowe sprawy, nowi bohaterowie. Super jest wrócić do historii, gdzie zna się już główne bohaterki, ale jednak zawsze jeszcze czegoś ciekawego się o nich dowiedzieć można. Justyna walczy tutaj sama ze sobą i nie tylko. Razem z mężem chcą mieć dziecko, ale przeszłość Justyny trochę uniemożliwia jej to szczęście. Kolejne próby in vitro tylko ją dołują i nasza bohaterka walczy z coraz bardziej narastającą frustracją. Czy aby na pewno ona chce mieć dziecko? A może chce go tylko dla dobra swojego męża? No ale chyba nie...