Pająki nie należą do moich ulubieńców. Wręcz odwrotnie! Ale w książce pająki nie są takie straszne, a niektóre, jak choćby ten z Betlejem, jest całkiem miły, a nawet słodki bym powiedziała :) Chcecie bliżej poznać pająka Leona? Zapraszam :)
W pewnej, małej stajence w Betlejem, gdzie kilka różnych zwierząt sobie przebywa, jest też tam pajączek Leon. Ten jegomość czuje się bardzo samotny i ma kilka marzeń do spełnienia. Kiedy pewnego dnia widzi piękną, mocno błyszczącą Gwiazdę, myśli, że może ona spełnić jego marzenia. Niestety, ta Gwiazda ma całkiem inne zadanie, niż spełnianie marzeń czy życzeń. Niemniej całkiem możliwe, że przyczyni się do spełnienia marzeń tego pajączka. Ale najpierw musi wydarzyć się coś innego, coś bardzo ważnego, a do tego czasu nawet pajączek zostanie zaciągnięty do sprzątania stajenki. Czy wszystkie marzenia pajączka się spełnią? Co takiego wydarzy się w stajence? I czy w końcu pająk Leon będzie szczęśliwy?
Jak to moje dzieci powiedziały - różne wersje o Betlejem i cudzie w stajence widziały i słyszały, ale takiej z punktu widzenia pająka to pierwszy raz! 6 latka i 10 latek od razu polubili się z Leonem. Ja sama również go polubiłam :) Więc jest postęp, bo mówię czy piszę, że polubiłam jakiegoś pająka :) Wracając do książki. Czarne strony, z białym tekstem, plus ilustracje na każdej stronie. Cudownie się to czytało. Nawet miałam wrażenie, że oczy mi trochę odpoczywały. Sama historia, bardzo nietypowa, a jednak wciągająca. Bo co się wydarzyło w pewnej stajence w Betlejem, to my dobrze wiemy. Tam rodził się Jezus, a tuż obok był sobie mały pajączek, który wiódł swoje życie. Moje dzieci były pod wrażeniem faktu, że pająk miał życzenia i że prosił o ich spełnienie właśnie tę Gwiazdkę. To taka fajna, przyjemna historia, w którą wciągamy się jak w sieć pająka. Pokazuje dzieciom i dorosłym, że zwierzęta potrafią ze sobą współpracować i się dogadywać, mogą też marzyć i chcieć aby ich życzenia się spełniły. Oraz że nawet takie małe stworzenia, jak pajączki mogą mieć dobre serduszka i być miłe i serdeczne dla innych. Choćby i dla Gwiazdy Betlejemskiej.
#współpracabarterowa z Ewą Marszałek
Tytuł: "Pajączek z Betlejem"
Autor: Ewa Marszałek
Ilość stron: 56
Wydawnictwo: Ewa Marszałek
Kochana autorko, bardzo, ale to bardzo dziękuję Ci za tę niezwykłą książeczkę.





Komentarze
Prześlij komentarz