Na insta czytałam recenzję o książce Pauliny Kozłowskiej "Zakątek nadziei" i od razu wiedziałam, że ja to muszę przeczytać. A że mam z cudownej biblioteki kod na Legimi, to wykorzystałam to i odsłuchałam sobie tę historię. I wiecie co? Takie książki to ja uwielbiam.
Liwia nie trafiła najlepiej, jeśli chodzi o ukochanego. Trafił jej się damski bokser. Kiedy dziewczyna po bardzo mocnym pobiciu trafia do szpitala, to opiekuje się nią Wiktoria - koleżanka z pracy, a ukochany Liwii jest poszukiwany przez policję. Facet pochodzi z bogatej i wpływowej rodziny, więc nie jest łatwo go schwytać. Nasza bohaterka boi się, że po wyjściu ze szpitala, on znów ją dopadnie. Dlatego Wiktoria namawia ją do wyjazdu na Pomorze. Tam brat Wiktorii prowadzi "Zakątek weteranów" i akurat szuka kogoś do pomocy w sprzątaniu. Dziewczyna się zgadza i wyjeżdża zarówno by odpocząć, i uciec od swojego byłego już faceta, ale też aby w miarę swoich możliwości pomagać Danielowi w Zakątku. Oczywiście żadna z pań nie opowiedziała prawdy Danielowi, bo choć jest on byłym policjantem, to obawiały się, że mógłby zrobić coś głupiego. A zapewne by coś odwalił, bo Liwia podoba mu się od pierwszego wejrzenia. Może nawet trwała by tutaj sielanka, ale nie może być aż tak dobrze. Ktoś włamuje się na teren Zakątka i Liwia trafia do szpitala. Potem dzieją się jeszcze inne rzeczy - mniej miłe, ale i te mile również. Jednak kiedy Daniel dowie się całej prawdy, zarówno o Liwii, jak i o osobie, która włamywała się do jego Zakątka, to będzie się tutaj działo!
Powiem tak. Słuchało mi się rewelacyjnie tej historii. Polubiłam prawie wszystkich bohaterów, poza pewną jedną osobą. Dzieje się tutaj sporo: bo jest i przemoc psychiczna, seksualna oraz cielesna, jest zastraszanie, dużo bólu i strachu, jest trauma, ale jest też adopcja psów ze schroniska, jest przyjaźń, pomoc i rodzące się uczucie. Liwia szczęścia nie miała u boku narzeczonego, ale kiedy trafiła do Zakątka Daniela, miała szansę na normalne życie. Nie chciała wchodzić w nowy związek, bo się bała, a jednocześnie wiedziała, że w końcu będzie musiała wyjechać stąd i rozstać się z Danielem. Życie jednak poplątało plany zarówno Liwii jak i Daniela. Tylko czy tajemnicza osoba, włamująca się do Zakątka namiesza w rodzącym się uczuciu tej dwójki? A może doprowadzi do szybszego wyjazdu naszej bohaterki? O tym sami się przekonajcie. Ja powiem tylko, że spędziłam z tą historią ciekawe chwile. Było i wesoło i bardzo smutno. Ale były też momenty, które nieźle podnosiły mi adrenalinę :) A może to nie momenty, a pewna osoba? Hmm... :) Nie będziecie się nudzić z tą lekturą. Serio :)
Tytuł: "Zakątek nadziei"
Autor: paulina Kozłowska
Ilość stron: 304
Wydawnictwo: Replika
To nie jest współpraca, odsłuchałam jej sobie na Legimi.


Twoja recenzja brzmi bardzo przejmująco, a motyw bezpiecznej przystani u boku byłego policjanta to idealny materiał na scenariusz filmowy. Sama historia Liwii wydaje się trudna, ale dająca nadzieję, a wątek z psami ze schroniska dodatkowo zachęca do lektury. Fajnie, że dzięki kodom z biblioteki udało ci się trafić na tak angażujący audiobook.
OdpowiedzUsuń