Pamiętacie, jak chwaliłam Wam książkę "Tajemnice Conora" Jolanty Witczak? To teraz czas omówić drugi tom o braciach Janson. I jak mówi tytuł, poznać prawdziwe oblicze Dawida. Czy to się tutaj uda?
" ...Zależy mi na tobie i proszę cię o jeszcze jedną szansę. Nie odtrącaj mnie tylko dlatego, że jestem idiotą. ..."
W pierwszym tomie poznaliśmy już rodzinę Jonson, ale tam głównie autorka skupiła się na Conorze i Lilly. Tutaj bliżej poznajemy Dawida i Kitty. Choć oczywiście inni bohaterowie się pokazują nam i dowiadujemy się na bieżąco, co z nimi się dzieje. Dawid jest mężczyzną, który podobno nie umie się zakochać. Twierdzi, że on kobiety potrzebuje tylko na raz w wiadomym celu. Jednak Kitty chce mieć ciągle w swoim pobliżu i przy sobie. Nasza bohaterka zaczyna zakochiwać się z tym mężczyźnie, ale ciągle słysząc od niego, że on jej nigdy nie pokocha i nie wyzna jej miłości, ma ochotę uciec od niego. Ba! Nawet jej się to udaje. Tyle, że każdy z mężczyzn rodziny Jonson jest mega uparty, więc w końcu Kitty zostaje odnaleziona. Czy jednak kobieta da szansę Dawidowi i wróci do posiadłości? Dlaczego ten uparciuch nie chce przyznać się do swoich uczuć? W między czasie będzie się sporo działo, bo ktoś tutaj się odnajdzie, a ktoś znów będzie zagrażał rodzinie Jonson. Pojawi się też nowy członek rodziny. Ale, czy wszystko będzie dobrze? I czy Dawid, Conor i Nicolas znów zadbają o najbliższych?
Ja nie wiem jak pani Jolanta Witczak to robi, ale wierzcie lub nie, jednak zaczynając czytać pierwsze zdanie przepadam i kiedy kończy mi się książka, dalej jestem nieusatysfakcjonowana. No ciągle mi mało. Autorka tak pisze, że chce się czytać, że chce się poznać kolejne losy bohaterów. A tutaj dzieje się sporo. Choć najwięcej oczywiście między główną parą - Kitty i Dawidem. Oni są jak ogień i woda. Robią sobie na złość, ich riposty są nie raz i nie dwa śmieszne a czasem wkurzające, bo nasi bohaterowie zachowują się jak małe dzieci. Dawid swoim zachowaniem wkurzał mnie okropnie, kiedy ciągle powtarzał, że potrzebuje Kitty tylko do jednego, ale miłości jej nigdy nie wyzna. Podziwiałam tę dziewczynę wtedy, że postawiła sobie za cel, aby zrobić wszystko co możliwe, żeby on mógł odkryć to jedno uczucie i żeby je umiał nazwać. Tyle, że wszyscy mamy swoje granice. Kitty również uznała, że w pewnym momencie już nie da rady i odpuściła. Zresztą, ta dziewczyna ma przekichane tutaj podwójnie, bo jej upierdliwy ojciec chce ją jeszcze wydać za mąż za jakiegoś mężczyznę, byle tamten nie dobrał się jemu do tyłka. Jak myślicie - jak nasza bohaterka zareaguje na taką rewelację? Nie dziwię się, że w końcu uciekła. Jednak ta ucieczka przyniosła też i dobre wiadomości. Ale to musicie sobie sami doczytać. No i jestem ciekawa Waszych reakcji, kiedy Dawid w końcu odkryje swoje prawdziwe oblicze. Osobiście byłam wniebowzięta! Ja jestem zachwycona tą historią. Wsiąknęłam w całą historię o rodzinie Jonson. Przepadłam dla tych facetów! I choć Conora i tak na razie uwielbiam najbardziej, to Dawid jest tuż za nim - na drugim miejscu. Teraz będę poznawała Nico. A jestem go ogromnie ciekawa :) W tej historii mamy trudne wspomnienia z przeszłości, ból, żal, złość, jest też wielka miłość i to okazywana w różny sposób, jest przyjaźń, troska, chęć opieki, tajemnice, pojawią się nowi bohaterzy, którzy też sporo tutaj wniosą. Ogólnie, choć Jonsonowie to mafia, to nasza autorka nie skupia się tutaj na ukazywaniu świata mafijnego. Tutaj bardziej skupiamy się na tym życiu prywatnym tych mafiozów. Poznajemy ich tak całkiem prywatnie, dowiadujemy się co lubią jeść, pić i w jakiej pozycji lubią spać. Albo z kim lubią spać :) Nooo... w każdym razie, tak po ludzku, tak normalnie wkraczamy do świata mafii, ale od zaplecza i dowiadujemy się, że dla rodziny i dla ukochanych osób są w stanie bardzo wiele zrobić i poświęcić. I to jest tutaj cudowne. Jeśli jeszcze nie znacie tej serii od pani Jolanty Witczak, to musicie ją koniecznie poznać!!! Warto!!!
#współpracabarterowa z Jolantą Witczak
Tytuł: "Oblicze Dawida"
Autor: Jolanta Witczak
Ilość stron: 518
Wydawnictwo: Jolanta Witczak
Pani Jolu uwielbiam Jonsonów :) Dziękuję za tę książkę :) Teraz czas na Nico :)


Widzę, że ta historia po raz kolejny całkowicie Cię pochłonęła. Ja wprawdzie jeszcze nie miałam okazji poznać pierwszego tomu i losów Conora, ale czytając Twoje pełne pasji słowa, czuję, że powinnam jak najszybciej nadrobić zaległości. Bardzo doceniam, kiedy autor potrafi pisać z taką lekkością i emotionami, skupiając się na ludzkiej stronie bohaterów i relacjach rodzinnych, a nie tylko na samym wątku mafijnym. Zapisuję sobie tę serię na listę do przeczytania.
OdpowiedzUsuńKoniecznie Aguś, jestem ciekawa, co Ty byś napisała o tej całej serii. Bo mnie ona zachwyca :)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń