Przejdź do głównej zawartości

"24 noce" Magda Kukawska - E-book.

 



   Tajemnice, pożądanie, zauroczenie, masa emocji to wszystko w E-booku "24 noce" od Magdy Kukawskiej.  Ta historia pomogła mi wyjść z odrętwienia po ostatnio przeczytanej książce innej autorki. Zatem śmiem twierdzić, że ta historia jest remedium na każde zło! 


   Poznajemy Noel Jacobs, młodą kobietę, projektantkę wnętrz, która jest członkinią Klubu Sanctuary. Zostaje poproszona, aby wystawiła swoje towarzystwo na aukcji charytatywnej. Niechętnie, ale się zgadza. Klaus Golden, to młody bogaty biznesmen, który też jest członkiem tego klubu i tak się składa, że jest na tej aukcji charytatywnej. I to on postanawia wylicytować właśnie Noel. Bo okazuje się, że tę dwójkę łączy przeszłość. Ale... No właśnie. Klaus wygrywa licytację, później Noel trafia do posiadłości hojnego darczyńcy, tylko, że od początku ona nie wie, kto ją wylicytował. A to co dzieje się tutaj, w tej posiadłości Klausa, to jak on chce nie pokazując swojej twarzy partnerce, oraz chroniąc się przed zdradzeniem swojego imienia czy nazwiska, to przechodzi najśmielsze wyobrażenia. Iskrzy pomiędzy tą dwójką od samego początku i wierzcie lub nie, ale można momentami pozazdrościć Noel tego co tam przeżywała. :) Tylko co się stanie, jak Noel w końcu stanie twarzą w twarz z Klausem? Co takiego się wydarzyło kiedyś, że ich drogi się rozeszły? Czy dadzą radę znów coś razem stworzyć? A może znów się rozstaną?


   " Podszedłem do niej powoli i pozwoliłem sobie na dotknięcie jej ramienia. Od razu pojawiła się na nim gęsia skórka. To był objaw podniecenia. Widziałem, że jest rozpalona także w jej oczach. Lśniły pożądaniem. Miała delikatnie rozchylone usta, a ja nie mogłem dłużej się powstrzymywać. ..."


   Kolejna rewelacyjna opowieść od Magdy Kukawskiej. I tak jak napisałam na początku, ta historia to moje remedium na trudne tematy, na smutek i na żal. Ta historia rozgrzewa od samego początku, pobudza każdy zmysł i doprowadza krew w żyłach do wrzenia! Jeśli Wam tej zimy jest zimno, to podczas czytania tej historii będzie Wam bardzo gorąco! Zapewniam! Noel i Klaus to taka para, która dogaduje się pod każdym względem, pasują do siebie jak dwie połówki jabłka. No po prostu grzechem było by, gdyby nie byli razem. Zatem co tu się wydarzyło, że jednak los ich rozdzielił? A kiedy dostali drugą szansę, to czuć było, że Klaus nie odpuści tej relacji, ale czy Noel dojrzał w końcu do zmian? Bo tutaj to Noel ma pewne "ale" do tego związku. Musi się przełamać, aby dać sobie oraz Klausowi szansę. Czy się przełamie i otworzy na coś nowego? A Golden uknuł taką misterną "zabawę", że albo po niej wszystko ułoży się jak najlepiej, albo rozsypie się wszystko w drobny mak! Zdradzę Wam, że w tej historii jest jeszcze jeden mężczyzna, który wpadł mi przysłowiowo w oko. Jest nim Ben. Kto to i dlaczego nim się zainteresowałam, to przeczytajcie sami opowiadanie Magdy Kukawskiej. Dopowiem tylko, że jest prawdziwym przyjacielem, który nie jedno widział, nie jedno wie i rozumie.  Mam nadzieję, że Was trochę zachęciłam, abyście wkroczyli w świat bardzo hot i sami na sobie sprawdzili, jak ta historia Wam się spodoba. Bo ja jestem zachwycona. Te pomysły Klausa na codzienne "prezenty z kalendarza adwentowego" - WOW, to było coś mega!

#współpracabarterowa z Magdą Kukawską



Tytuł: "24 noce"

Autor: Magda Kukawska

Ilość stron: 185

E-book


    Magdo, z całego serducha dziękuję, że kolejny raz mogłam czytać Twoje dzieło. Ty to potrafisz rozgrzewać do czerwoności, ale też intrygować i cholernie pobudzać wyobraźnię. Dzięki raz jeszcze :)

Komentarze

  1. Brzmi jak idealna lektura na te mroźne wieczory. Fajnie, że ta historia tak Cię wciągnęła i pomogła przełamać zastój po poprzedniej książce.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Fasolka szparagowa w sosie pomidorowym (na zimę).

     Co jak co, ale fasolka szparagowa w tym roku znów obrodziła u mnie super. Trzeba więc było pokombinować, co tu z nią zrobić. W słonej zalewie mam zapas zeszłoroczny jeszcze, konserwową też jeszcze mam, więc poszperałam w necie i na blogu  Smaki ogrodu  znalazłam ciekawy przepis. Właśnie na Fasolkę szparagową w sosie pomidorowym i to się w słoiki wkłada i mamy zapas na zimę :)      Zachęcam do zaglądania na bloga  Smaki ogrodu , bo tam naprawdę ciekawe przepisy można znaleźć. A ja tutaj podaję składniki i sposób wykonania tejże fasolki :) Może  znów ktoś się zainspiruje :) 2 kg żółtej fasolki szparagowej 40 dag marchewki 40 dag cebuli 6-8 łyżek przecieru pomidorowego 2 szk. oleju 2 liście laurowe 6 łyżek cukru 3 łyżki soli 2 łyżki octu 10% pieprz      Fasolkę myjemy, odcinamy końcówki i kroimy na 3-cm kawałki.Wrzucamy do garnka.  Zalewamy wodą do poziomu fasolki, dodajemy po ły...

"Niegrzeczne bliźniaczki" Monika Liga , Agnieszka Kowalska-Bojar.

       Macie w rodzinie bliźniaki? Ja mam. I to takie, które dla mnie są identyczne. W książce "Niegrzeczne bliźniaczki" też są dwie siostry, bliźniaczki, które są identyczne. Aczkolwiek, gdyby im się bliżej przyjrzeć...      No waśnie. W tej historii poznajemy Izę oraz Basię. Obie są mężatkami, ale tylko Basia ma trójkę dzieci. Iza z mężem Erykiem prowadzą dosyć luksusowe i wystawne życie. Za to Basia z Sebastianem i ich trzema synami żyją od wypłaty do wypłaty. Niby w obu domach jest dobrze, a jednak... Iza ma poczucie, że oddaliła się od męża, że te wszystkie luksusy już jej się znudziły oraz że bardzo brakuje jej spontanicznego seksu z mężem. Basia za to ma dość ciągle napalonego męża, roszczeniowych i leniwych dzieci i ogólnie tego całego harmidru związanego z dziećmi i rodziną. Bliźniaczki wpadają na szalony pomysł, zamiany ról. Basia przejmuje luksusowe życie Izy, a Iza przejmuje życie rodzinne Basi. Co z tego wyniknie? Czy mężowie się połapią, ...

Nalewka z brusznicy - czyli z naszej borówki czerwonej.

       W tym roku pierwszy raz byłam z moimi dziećmi i mężem na borówkach w lesie. Ja jako dziecko też chodziłam na borówki, ale raczej ot tak, dla siebie, żeby zjeść je. Jako że lubię robić dżemy dla mojej rodzinki, a także od jakiegoś czasu zbieram przepisy i próbuję zrobić nalewki z różnych owoców, to też mężowski pomysł był taki, abym w tym roku spróbowała zrobić właśnie nalewkę z brusznicy! Byliśmy całą rodziną w lesie - jeszcze w wakacje oczywiście. Mężu wcześniej wyczaił super miejsce, gdzie zbieraliśmy, zbieraliśmy i zbieraliśmy te borówki.        Jak widać mieliśmy jednego dnia trochę tych borówek. Z większości zrobiłam dżemik dla dzieci, ale też zostawiłam trochę na nalewkę. I teraz napiszę właśnie o niej.  NALEWKA NA CZERWONYCH BORÓWKACH Kilogram umytych i oczyszczonych czerwonych owoców borówki lekko pognieść, włożyć do słoja, zalać litrem spirytusu, zamieszać, szczelnie zamknąć i trzymać w miejscu nasłoneczniony...