Przejdź do głównej zawartości

"Mimo wszystko" Aleksandra Krawczyk. Mój patronat :)

 


     Lubicie w romansach cukierkowe sceny? Czy wolicie, kiedy jest rollercoaster emocjonalny? Bo tutaj autorka serwuje niezłe przeżycia czytelnikowi, choć są sceny, które też bardzo Was rozpalą do czerwoności. 


    Katarzyna uwielbia swoją pracę. Jednak wiadomo nie od dziś, że życie nie kręci się tylko wokół pracy zawodowej. Człowiek potrzebuje życia prywatnego - spotkań z rodziną, przyjaciółmi, ale też każdy chce mieć kogoś bliskiego u swojego boku. Żeby chociaż się przytulić lub po prostu pobyć z kimś. Kasi takiej osoby brakuje, ale też jakoś specjalnie nie szuka na siłę. Nieoczekiwanie na jej drodze staje Borys i jego córka Majka. Borys jest rozwodnikiem wychowującym Majkę, ale jego była żona ma takie same prawa do córki jak on. Jednak ta kobieta wybrała karierę zawodową, a córkę traktuje jako dodatek do swojego życia. Więc siłą rzeczy, to tato prawie całkowicie sam opiekuje się swoją latoroślą. Nic więc dziwnego, że Kasia miała różne obawy, czy aby wchodzić w jakąś głębszą relację z tym mężczyzną. A była żona nie ułatwiała jej podjęcia decyzji. Tak samo zresztą jak pewien mężczyzna, który też tutaj namota. I co mają zrobić zakochańcy, kiedy na ich drodze do szczęścia stają osoby uniemożliwiające im to? Jak zachowa się Majka? Czy byłaby w stanie zaakceptować obcą kobietę u boku ukochanego ojca? Pojawi się tutaj też uroczy piesek, który zaskarbi serca wielu osób, ale jednej nie przypadnie w ogóle do gustu! 


    "Mimo wszystko" Aleksandry Krawczyk to taki emocjonalny rollercoaster, który pokazuje, że czasem wystarczy jedno niedomówienie, aby związek dwóch osób zawisł na włosku! Niedawno w innej recenzji też pisałam, że jedno nieporozumienie mogło zniszczyć związek dwójki ludzi. Tutaj jest podobnie. Borys co prawda ma już niedobre doświadczenia z byłą żoną i to trochę tłumaczy jego zachowanie. Niemniej, zarówno on jak i Kasia mają swoje charakterki, upartość i chęć pokazania tej drugiej osobie, że to ona jest tutaj ewidentnie tą osobą, która to popsuła. Uparciuszki dwa :) Borys to cudowny ojciec, który dla swojej córki zrobi wszystko, ale chciałby mieć u swego boku prawdziwą miłość. Sam nie wierzy w swoje szczęście, kiedy z Katarzyną zaczyna łączyć go tak wiele, bo nawet nasza bohaterka coraz bardziej lubi się z córką Borysa. Więc zapowiada się na piękną sielankę. Tyle, że jak już jest tak dobrze, to coś musi pierdyknąć, żeby nie było tak cukierkowo. Jednak zdradzę, że zakończenie mnie bardzo satysfakcjonuje, ale i tak nie zdradzę co tam się wydarzy. Powiem za to, że autorka wplotła tutaj temat adopcji pieska, poza tym są rozwodnicy, z których to matka goni za karierą, a ojciec poświęca się wychowaniu córki. Jest też mała wzmianka o  molestowaniu psychicznym w pracy. Ale jest i piękna, cudowna wręcz przyjaźń. Na takie przyjaciółki to zawsze i wszędzie można liczyć. Jeśli szukacie książki, która Was wciągnie od początku i nie ma w niej tylko cukierkowych scen, choć są i takie, ale są też sceny, które wywołują w czytelniku mnóstwo pytań. Dlaczego? A czemu on czy ona tego nie wyjaśni? U mnie było jeszcze zdanie - Kurcze, przecież to się nie może tak skończyć!!!! Zawiść, zazdrość, ehhhh.... te uczucia potrafią w człowieku wywołać najgorsze zachowania. Warto zatem sprawdzić czy bohaterowie pokonają wszystkie przeciwności losu i zaznają szczęścia u swojego boku! A dodam, że powieść czytamy poznając zarówno wersję Kasi, jak i wersję Borysa. Możemy zatem bliżej poznać też ich myśli. No i tak jak wspomniałam na początku, są tutaj cudownie opisane gorące sceny, które doprowadzą do wrzenia krwi w żyłach! Serio!!! Więc czy mimo wszystko warto sięgnąć po tę historię? Jak najbardziej tak!!!

#współpracabarterowa z Wydawnictwem WasPos



Tytuł: 'Mimo wszystko"

Autor: Aleksandra Krawczyk

Ilość stron: 298

Wydawnictwo: WasPos


   Wydawnictwu bardzo dziękuję za książkę. A Aleksandro Tobie dziękuję, że kolejny raz razem wyruszyłyśmy w tę drogę :) Buziaki :) 

Komentarze

  1. Aniu, bardzo ciekawa recenzja. Zdecydowanie wolę właśnie taki balans, w którym emocjonalny rollercoaster przeplata się z bardziej czułymi momentami, a wątek trudnej komunikacji i dwuosobowa narracja brzmią wyjątkowo wciągająco. Dzięki Twojej opinii książka trafia na moją listę do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Fasolka szparagowa w sosie pomidorowym (na zimę).

     Co jak co, ale fasolka szparagowa w tym roku znów obrodziła u mnie super. Trzeba więc było pokombinować, co tu z nią zrobić. W słonej zalewie mam zapas zeszłoroczny jeszcze, konserwową też jeszcze mam, więc poszperałam w necie i na blogu  Smaki ogrodu  znalazłam ciekawy przepis. Właśnie na Fasolkę szparagową w sosie pomidorowym i to się w słoiki wkłada i mamy zapas na zimę :)      Zachęcam do zaglądania na bloga  Smaki ogrodu , bo tam naprawdę ciekawe przepisy można znaleźć. A ja tutaj podaję składniki i sposób wykonania tejże fasolki :) Może  znów ktoś się zainspiruje :) 2 kg żółtej fasolki szparagowej 40 dag marchewki 40 dag cebuli 6-8 łyżek przecieru pomidorowego 2 szk. oleju 2 liście laurowe 6 łyżek cukru 3 łyżki soli 2 łyżki octu 10% pieprz      Fasolkę myjemy, odcinamy końcówki i kroimy na 3-cm kawałki.Wrzucamy do garnka.  Zalewamy wodą do poziomu fasolki, dodajemy po ły...

"Niegrzeczne bliźniaczki" Monika Liga , Agnieszka Kowalska-Bojar.

       Macie w rodzinie bliźniaki? Ja mam. I to takie, które dla mnie są identyczne. W książce "Niegrzeczne bliźniaczki" też są dwie siostry, bliźniaczki, które są identyczne. Aczkolwiek, gdyby im się bliżej przyjrzeć...      No waśnie. W tej historii poznajemy Izę oraz Basię. Obie są mężatkami, ale tylko Basia ma trójkę dzieci. Iza z mężem Erykiem prowadzą dosyć luksusowe i wystawne życie. Za to Basia z Sebastianem i ich trzema synami żyją od wypłaty do wypłaty. Niby w obu domach jest dobrze, a jednak... Iza ma poczucie, że oddaliła się od męża, że te wszystkie luksusy już jej się znudziły oraz że bardzo brakuje jej spontanicznego seksu z mężem. Basia za to ma dość ciągle napalonego męża, roszczeniowych i leniwych dzieci i ogólnie tego całego harmidru związanego z dziećmi i rodziną. Bliźniaczki wpadają na szalony pomysł, zamiany ról. Basia przejmuje luksusowe życie Izy, a Iza przejmuje życie rodzinne Basi. Co z tego wyniknie? Czy mężowie się połapią, ...

Zamek z kartonu. Projekt na historię klasa 5.

     Zrobić zamek? Hmmm.... No dobra. Ale z czego i jak się za to zabrać? Ja osobiście nie miałam ani pomysłu, ani weny do takiej pracy. Ale w końcu to nie ja miałam wziąć się za ten projekt. ;) Tylko mój najstarszy syn. Uczeń 5 klasy Szkoły Podstawowej ;)       Wiem, wiem, rok szkolny się kończy, zaraz są wakacje, a ja tu o szkole piszę. No ale muszę się pochwalić :) Najpierw synek wpadł na pomysł, aby zamek wykonać ze sklejki. Nawet fajnie, bo i bardziej wytrzymały by był i fajniej by się prezentował. Tylko skąd wziąć sklejki tyle do tego zamku? I drugie pytanie - jak w tej sklejce będziemy wycinać szczegóły, np. mury wieży, okna, drzwi itp.??? Tato powiedział, że prościej będzie z kartonu. Syn nie bardzo chciał robić zamek z kartonu. Ale ostatecznie na ten tatowy pomysł przystał. Z kartonami nie ma problemu, bo przecież w sklepach ich mnóstwo!      Do wykonania tego zamku potrzebowali: 2 kartonów, farby plakatowe w kolorach ...