Czy z własnej woli wybralibyście podróż w nieznane i oddanie się komuś całkowicie obcemu? Agnieszka Kowalska - Bojar w opowiadaniu "Miesiąc przed pełnią księżyca" pokazuje, że czasem nasze decyzje, które podejmujemy pod wpływem impulsu, potrafią przysporzyć nam kłopotów, albo dać całkiem nowe możliwości. W tej historii mamy królestwo, w którym księżniczka szykuje się do wesela ze swoim wybrankiem oraz Czarnoksiężnika, który chce ją mieć u siebie na wyspie. Wiadomo, że król nie chce podpaść Wielkiemu Czarnoksiężnikowi i odda swoją jedynaczkę jemu. Ale nie spodziewał by się tego nikt, że księżniczka zaproponuje swojej służce, aby ta zajęła jej miejsce. Tym sposobem, nie księżniczka, a służka o imieniu Livia dotarła na wyspę Czarnoksiężnika. To co tam zobaczyła, zmroziło ją i spowodowało, że musiała uciekać i się gdzieś ukryć. Trafiła do komnaty właśnie samego Czarnoksiężnika. I tutaj zaczyna się jej przygoda i jednocześnie nowe dla niej d...