Przejdź do głównej zawartości

Posty

I na koniec tej przygody w Ośnie - cz.4 - czyli prezenty i nagrody:)

     Była podróż z pomorza w kierunku Ośna tutaj  i  tutaj , był nasz piknik - nasze spotkanie tutaj , a teraz obiecany post z naszymi prezentami.       Więc pierwszy prezent dostaliśmy już w sobotę -  Monika  nas obdarowała pięknymi podusiami od  DERMASOVA . Moi synkowie mieli okazję przetestować je już w nocy przed piknikiem, którą spędzaliśmy w namiotach:) Dodam skromnie, że podusie towarzyszą moim synkom każdego wieczoru podczas snu - nawet na jedną nockę nie chcą ich wypożyczyć mamie!            Następne prezenty otrzymałam z resztą mamuś podczas naszego niedzielnego spotkania;)       Więc te prezenty otrzymaliśmy od: - plastry od  http://cederroth.pl/start/  - czyli spooory zapas plasterków, przeróżnych :), - hula hop od  http://www.sellago.pl/  - nasze 1 wygrane i 1 dodatkowo sprezentowane :), - koloro...

Piknik w Ośnie - czyli spotkanie blogujących mamuś - cz.3 - kres naszej podróży :)

     Oj rodzinnie spędziłam weekend, to też naładowało moje akumulatorki i mogę w końcu opisać Wam nasz poprzedni weekend. Czyli nasz kres podróży w kierunku Ośna pod Janowcem Wielkopolskim. Po co tam pojechałam z moją rodzinką? A no na spotkanie blogujących mamuś, które organizowała Monika z blogu  Zawód Kobieta  .       Oj przyznam się Wam, że jak tylko moim synkom powiedziałam, że  pojedziemy na taki piknik, gdzie poznamy nowe dzieci i będą mogły się z nimi bawić, to dzień w dzień dopytywali się czy to już dziś jedziemy na ten piknik?! :) Tacy niecierpliwi byli. Więc kiedy już nastał ten szczęśliwy dzionek - a spaliśmy w namiocie na boisku, gdzie odbywał się ten piknik, to dzieciaki od rana były zadowolone :) Jako że my dosyć samo wystarczalni jesteśmy, to kiedy już po śniadanku poszłam umyć kubki na świetlicę, Monika była zaskoczona, że my nawet śniadanko sobie sami zorganizowaliśmy:) A co! Jak miał być biwak, to my przygotowan...