" ...Posiadam rodzinę, którą będę chronił. Nie pozwolę ich skrzywdzić. Są dla mnie wszystkim. Zabiję każdego, kto im zagraża. Duma mnie rozpiera, bo świadomość bycia głową rodziny jest najważniejsza dla mężczyzny." Twardo stąpający po ziemi przystojny facet, który jest głową mafii, ale jest też bratem, synem i facetem, który przede wszystkim dba o swoich - Conor Janson. I na drodze tego mężczyzny staje Lilly Daviss. Kobieta, która ucieka od swojego dotychczasowego życia. Straciła rodziców, a później wydarzyło się coś, co spowodowało, że Lilly chciała zmienić otoczenie. Pech, a może szczęśliwy traf chciał, aby drogi Lilly i Conora się przecięły. Mało tego, bo nasza bohaterka dzięki swojemu zawodowi pielęgniarki dostała pracę właśnie w domu braci Janson. Tak, napisałam braci Janson, ponieważ Conor ma brata Davida. Obaj są kawalerami, ale na brak zainteresowania płcią przeciwną nie narzekają. Nasza Lilly wpada w oko Conorowi i choć ona też uważa go za przyst...
Kiedy przeczytałam "Kuchnie Kloszardów" , nie mogłam się doczekać dalszych losów Łucji i komisarza Rogowskiego. Tym większą poczułam dumę, kiedy dostałam propozycję patronowania drugiemu tomowi, czyli "Mąż do wynajęcia". I wiecie , że teraz mogłam też sprawdzić, czy autorka rozwinęła swoje pisarskie umiejętności. W debiucie Agnieszki Łukomskiej poznaliśmy Łucję, która najpierw została uznana za zmarłą, ale potem jednak była stu procentowo żywa. Były jednak zwłoki kobiety bardzo do niej podobnej. A sprawę prowadził komisarz Rogowski, który zakochał się w Łucji. A wiecie, że policjant wykonujący obowiązki służbowe, powinien trzymać się z dala od osoby zamieszanej w morderstwo i inne dziwne sprawki. Jednak serce nie sługa, no i Szymon Rogowski naraża się w pracy, byle tylko być blisko ukochanej. Tutaj, w "Mężu do wynajęcia" wobec Szymona dalej prowadzone są czynności wyjaśniające jego zachowanie i oczywiście nie jest mu lekko, ale stara się dale...