Przejdź do głównej zawartości

Posty

"Zimny ogień" Monika Liga. Wznowione wydanie i mój patronat.

      Lubicie wznowione wydania książek? A kiedy autorka w tym nowym wydaniu coś doda, coś zmieni, to macie chęć przeczytania tej historii raz jeszcze? Bo ja miałam ogromną ochotę na tę lekturę i dlatego też dumnie patronuję tej książce!     Drugi tom z Serii Żywioły od Moniki Liga - czyli "Zimny ogień", to wznowione wydanie. Trochę autorka tutaj nazmieniała, coś dopisała i oczywiście okładka jest całkiem inna. Prawie dwa lata temu recenzowałam dzięki BT pierwszą wersję "Zimnego ognia". Recenzja  tutaj . A teraz patronuję i recenzuję to wznowione wydanie. Przypomnę jeszcze Wam link do 1 części tej serii czyli do  "Gorącego śniegu"  , któremu też patronuję. A teraz słów kilka o tym 2 tomie :)    " Chciałem ją wystraszyć, ochłodzić, by dała mi spokój, a zadziałało inaczej. ... Wyglądało na to, że podobało jej się to obcesowe traktowanie."     W "Gorącym śniegu" poznaliśmy Jolę, która to była żoną Wojtka. Jolka miała dosłownie świ...

"Demoniczny mecenas" Melisa Bel.

     To już piąta i zarazem ostatnia część serii "Co za para!" od Melisy Bel. "Demoniczny mecenas" zawitał w moich progach i dołączył do swoich jakże namiętnych poprzedników :) Jest to kolejna seria od tej autorki, za którą dosłownie przepadam i jeśli tylko tak jak ja uwielbiacie romanse historyczne, to ten też pokochacie :)    Jako że ja już przeczytałam tego "Demonicznego mecenasa" to zdradzę Wam, iż czeka tutaj na Was naprawdę mega namiętna, burzliwa i romantyczna historia. W tej książce poznacie młodziutką kobietę imieniem Clara, która wychowuje się wraz z siostrą u boku matki. Niestety rodzina zmarłego ojca nie chce za bardzo finansowo im pomagać, a więc jak to w tamtych czasach bywało, Clara Barnett musi wyjść za mąż, aby zadbać o rodzinę. Pech chciał, że trochę wcześniej nasza bohaterka poznała przystojnego Victora Hyde'a. Oczywiście oboje się w sobie zakochali, ale kiedy Clara podejmowała decyzję o ratowaniu siostry i matki, musiała zrezygnować...

"Namiętność bez granic" Helena Leblanc - opinia Book Tour.

       Był czas, że nałogowo zapisywałam się do Book Tourów. Potem musiałam sobie je wstrzymać, bo miałam sporo swoich książek do czytania. Ale czasem któraś książka bardzo mnie do siebie przyzywa i wtedy się zgłaszam do BT. Tak było i z tą książką.  BT z książką "Namiętność bez granic" Heleny Leblanc prowadzi na instagramie Marta z @zaczytana_zakrecona_ja.       Chciałam romansu, chciałam namiętności, chciałam tych iskier i uniesień. A co dostałam? Poznałam w tej książce Wandę. Młodą kobietę po studiach, która szukała pracy i dostała ją w korporacji, która ma swoje oddziały w całej Europie i nie tylko. Wanda w nowej pracy stara się wykazać i często zostaje po godzinach. Aż jeden z pracowników tej samej firmy. Tomasz Czarciński, zaczyna ją wyciągać na miasto, żeby trochę rozerwać dziewczynę. Przy okazji lepiej się poznają i nawet on składa jej pewną propozycję: ona ma udawać jego dziewczynę przed jego rodziną, a on pokaże jej, jak nie ma być ...

"Dowód zbrodni" Jolanta Bartoś - recenzja patronacka :)

     Nie miałam jakoś okazji wcześniej poznać się z piórem pani Jolanty Bartoś, więc teraz nadarzyła się świetna okazja. Zostałam patronką książki "Dowód zbrodni", która swoją premierę miała 15 grudnia 2024r. Sama treść mnie wciągnęła od pierwszej strony. A okładka i barwione brzegi - to istny sztosik!!!    Krystian powiadamia policję o prawdopodobnej śmierci Łucji. I to przez to jego jedno zdanie, zostaje pierwszym podejrzanym w sprawie. Dodatkowo wychodzi na jaw, że Krystian i zaginiona mieli romans. Drugim podejrzanym zostaje mąż Łucji - Wojciech. Ten z kolei twierdzi, że wiedział o żony romansie, bo mu o tym powiedziała i że chciała rozwodu, a on się na wszystko zgodził. A jednak jednemu z detektywów-policjantów nie daje spokoju coś w zachowaniu męża Łucji. W końcu odnajdują ciało zaginionej kobiety. Policjanci nie mają łatwego zadania, bo prawdziwy morderca dosłownie jak szachista-psychopata rozgrywa po kolei swój scenariusz. Ten zwyrodnialec jest pewny sie...

"Opiekun" Magda Kukawska - tom 4 serii Temptation Club.

     I to już koniec serii "Temptation Club" od Magdy Kukawskiej. "Opiekun" jest ostatnią częścią. Wcześniejsze części oczywiście znajdziecie zrecenzowane u mnie jako:  "Manipulant" ,   "Masochistka"   oraz   "Manipulatorka" . Przypominam, że cała seria jest tylko w wersji E-booka!    Dzięki wcześniejszym częściom znam już wszystkich bohaterów, znam ich przeszłość i teraźniejszość. Tutaj dochodzi nowa postać - Natalia. Jest ona nauczycielką wychowania przedszkolnego. Niemniej ciągnie ją w świat BDSM, choć nie koniecznie wszystko się z tego świata jej podoba. Na pewno chce zostać uległą i szuka swojego pana, który przejmował by nad nią władzę. Czy w każdej kwestii życia? To sobie doczytacie. Ale zdradzę, że Natalia umie świetnie sobie radzić w różnych sytuacjach, jednak czasem czuje, że musi być uległa i posłuszna choćby wbrew sobie. I nie chodzi mi tu o sprawy łóżkowe, a o pewne nieprzyjemne sprawy związane z "rodziną". I to w...

" O smaku brzoskwiniowej kawy " Natalia Waszak - Jurgiel.

     Ta książka trochę na mnie czekała, ale się doczekała i spędziłam z nią super dwa dni. W ciągu tych dwóch dni naprawdę przeżyłam wiele. Bo ja taka emocjonalna jestem no i uwielbiam jak bohaterowie się nie lubią, ale ciągnie ich do siebie jak magnes. Niech żyje love story!     "O smaku brzoskwiniowej kawy"  to historia, w której dzień po dniu, przez ponad miesiąc poznajemy losy wszystkich bohaterów. Julia i Rafał mają się pobrać. Jej brat Artur jest też najlepszym przyjacielem jej przyszłego męża, jest też świadkiem. A świadkową jest najlepsza przyjaciółka panny młodej - Alicja. Alę i Artura ciągnie do siebie, ale Julia robi wszystko, aby ta dwójka nigdy ze sobą nie była. Dlaczego? No i przecież los i tak chciał inaczej, bo ona później tworzy związek z innym, a on ma co chwilę inną pannę u boku. I tak mija dzień za dniem, aż nagle Alicja i Artur zrywają ze swoimi partnerami, a Artur mega potrzebuje partnerki na bal. Wkręca wszystkim, że przyjdzie z ...

Wesołych Świąt.

     Pomiędzy robieniem dwóch sałatek na raz, pomaganiem dzieciom w dekorowaniu pierników i próbą ogarnięcia wszystkiego, biegnę aby Wam złożyć życzenia.  Chciało by się napisać - niech te Święta będą jak z bajki! Bo mi osobiście święta kojarzą się z magią. No poza tym, że z dużą ilością prac domowych - szczególnie w kuchni :) Jednak tej magii u mnie brak, bo śniegu nie ma. Jest jeszcze jeden powód, który trochę odbiera mi magię - ale o nim napiszę Wam niedługo. Dziś nie będę psuła tutaj nastroju. Jeśli w ogóle ktoś z Was tutaj zajrzy, to bardzo się ucieszę - bo pragnę życzyć Tobie i Tobie , i Wam wszystkim cudownych Świąt. Macie ochotę na odwiedzinki u rodzinki, to odwiedzajcie ich. Macie ochotę na leniuchowanie w pieleszach domowych, to leniuchujcie. Chcecie gdzieś pojechać, pospacerować czy posiedzieć z dobrą książką, albo obejrzeć wspólnie jakiś fajny film czy bajkę - to róbcie to! Przecież po to są święta :)  Buziaki dla Wszystkich i raz jeszcze WESOŁYCH ŚW...