Przejdź do głównej zawartości

Posty

"To nie jest kraj dla słabych magów" Katarzyna Wierzbicka - Book Tour

       Zawsze lubiłam czytać o wampirach, wilkołakach, aniołach czy upadłych aniołach i tego typu stworach. Jednak z bogami czy bożkami słowiańskimi już mniej się spotykam w literaturze. A wiem, że są autorzy, którzy właśnie o takich postaciach piszą. I to jest super sprawa. Bo my - zwykli czytelnicy możemy przy okazji czegoś się nowego dowiedzieć.       Katarzyna Wierzbicka w ubiegłym roku zorganizowała Book Tour ze swoją książką  "Tajne przez magiczne" , gdzie poznałam Agatę Filipiak. Ta młoda kobieta znalazła pracę w przedszkolu, w którym jak się okazało dzieci nie były takie zwyczajne. W tej pracy Agata odkryła, że istnieje magia i czary, że zarówno dzieci jak i dorośli potrafią posługiwać się mocami, o których jej się nawet nie śniło. Poza tym przecież tutaj pojawiały się wampiry, demony, półdemony i inne stworzonka. Na koniec Agata została zamordowana, ale.... No właśnie, coś się zadziało i Agata ożyła.       Tutaj ...

"Jak pies z kotem" Agnieszka Kowalska-Bojar. Mój kolejny patronacki e-book :)

     "Jak pies z kotem" to kolejna #niegrzecznanowela od Agnieszki Kowalskiej-Bojar, której mam przyjemność patronować. Te krótkie historyjki - niegrzeczne nowele, potrafią czytelnikowi zapewnić naprawdę ciekawie parę chwil przy kawie, może przy deserze, a może ot tak po prostu podczas chwil relaksu i wyciszenia.        Poznajemy Majkę, która chcąc pomóc rodzicom finansowo zatrudnia się u bogatej rodziny. Ma sprzątać, gotować, zajmować się synami chlebodawczyni itp. Praca bardzo dobrze płatna, robota w cale nie taka trudna i wszystko było by git, gdyby nie starszy syn pani Irenki. Przemek, bo o nim mowa, potrafi być totalnym bucem w stosunku do Majki. Nazywa ją "szmatolotem" i traktuje jak służącą. Jest wręcz chamski momentami, te słowne przepychanki pomiędzy Majką i Przemkiem wręcz czasem mnie śmieszyły, a czasem drażniły. A kiedy nasza bohaterka wpadła w oko pewnemu Łukaszowi, to już obstawiałam, że tutaj to będzie się działo. No i się działo. Łukasz...

Serce bez granic" Anna Balińska - #booktour.

      Każdy z nas chce być kochany i chcemy też kochać. Kiedy miłość naszego życia umiera - to co dzieje się z nami? Jak taka osoba się czuje i znosi brak tej ukochanej osoby?      "Serce bez granic" to książeczka zaledwie 130 stronicowa. Niby cieniutka, a jednak mieści w sobie trudne tematy, dużo strat, dużo bólu. Mamy też tu depresję. A jak wiemy, depresja to okropna choroba.  "...zaburzenia depresyjne nie są przeziębieniem, które wyleczysz w przeciągu tygodnia." "... - Depresja, nerwice i inne choroby ukrywają się pod warstwami pudru, czerwonej szminki, idealnie skrojonego garnituru i lśniącego domu. "      W tej historii główna bohaterka to Dobrusia. Ta młoda kobieta rok wcześniej straciła męża. Od jego śmierci boryka się z depresją. Niestety poza przyjaciółką nie ma wsparcia w nikim innym. Sama musi radzić sobie z bólem, cierpieniem i chorobą. Kiedy w jej życiu pojawia się Rafał, który jakby od pierwszego wejrzenia zakochuje się w n...

"Piwnice" Monika Liga - kolejny e-book z serii #niegrzecznenowele.

       Piwnica piwnicy nie równa. Te w domkach jednorodzinnych są inne, o ile w ogóle są, a te w blokach czy kamienicach też są inne. Wiem, bo mam porównanie - wychowywałam się w domku jednorodzinnym, a później mieszkałam kilka lat w bloku. Bohaterka kolejnego e-booka od Moniki Liga mieszka w blogu. A co tu się wydarzyło w tej historii pt: "Piwnice"?      #niegrzecznenowele zobowiązują. Mają to być niedługie historie, w których są pikantne sceny, ale poza tym jest też krótka ale wciągająca fabuła. To nie są rozbudowane powieści, choć czasem szkoda, ale dlatego autorka pisze te krótkie nowelki, aby ktoś, kto nie ma czasu na długie powieści, mógł miło i pikantnie spędzić czas z taką formą lektury.        W niegrzecznej nowelce "Piwnice" poznajemy młodą, ładną i ponętną Karolinę, która ucieka z mieszkania do piwnicy, bo w domu rodzice się kłócą. Dawid, to młody, przystojny mężczyzna, który też ucieka ze swojego mieszkania do piwnicy, b...

"Gwiazdor" Nina Keller.

       Książka "Gwiazdor" Niny Keller jest niewielkich rozmiarów, bo ma zaledwie 234 strony i czyta się ją ekspresowo. Jednak historia opisana na kartkach tej książki nie należy do szablonowych.       Może niektórzy się ze mną nie zgodzą i powiedzą, że jest to kolejny romans, w którym on jest tym złym lub tym zbuntowanym, a ona tą dobrą czy może poukładaną. I po części jest to prawda. Jednak, historia opisana tutaj dla mnie jest niecodzienną historią, choćby dlatego, że główna bohaterka jest ginekologiem. No i trochę poznajemy tutaj tego świata ginekologicznego. A w książkach jakoś do tej pory nie spotkałam się, aby bohater był ginekologiem i jeszcze można było prawie namacalnie uczestniczyć w porodach. Szczerze, to aż moje porody mi się przypominały - a że 4 przeszłam, to mam co wspominać :) Dobra, wracając do książki :) Główna bohaterka - Alicja Stefaniak jak wspomniałam jest ginekologiem i na pierwszy rzut oka wydaje się, że ma poukładane życie...

"Bimber" Agnieszka Kowalska-Bojar : e-book.

       #niegrzecznenowele od Agnieszki Kowalskiej-Bojar potrafią wciągnąć od pierwszych zdań. Można z nimi naprawdę interesująco spędzić czas. A nowelka "Bimber" zapewniła mi naprawdę wesoły czas.       "Bimber" swoją premierę miał 10 lutego tego roku. Jako że ostatnio choróbska dzieci mnie dobiły, zresztą dobijają dalej, bo jeszcze walczymy ciągle z chorobami, to z moimi recenzjami jestem do tyłu. Ale mam nadzieję, że nadrobię wszystko w rozsądnym czasie. Zaczęłam od tego opowiadania. Muszę przyznać, że już sam tytuł mówi nam, iż tutaj będzie alkohol. I to nie byle jaki alkohol. Ale taki z mocą, z kopem czyli - samogon, zwany też bimbrem. Na mojej 18 stce był bimber :) Więc wiem jak to smakuje. Ale nie przepadam za tym trunkiem ;) Ktoś, kto nie jest przyzwyczajony do tego mocnego smaku, może naprawdę poczuć ogień w buzi i przełyku. Do tego trzeba pamiętać, że bimber ma większego kopa od normalnej wódki. Jednak dość wykładu o samogonie, bo muszę w...

"Stefania" Małgorzata Manelska - tom 1 z serii "Nawłociowe wzgórze".

       Pani Małgorzata Manelska podbiła moje serce serią "Zapach Mazur". Więc jak tylko nadarzyła się okazja, zgłosiłam się do książki o "Stefanii". I wiecie co? Jestem z tego faktu bardzo zadowolona.      Jest dużo różnych opisów i przekazów, jak to w Polsce zaraz po II wojnie światowej rządzili się u nas radzieccy żołnierze. Wiemy że robili co chcieli, z kim chcieli i w ogóle, nie był to spokojny i dobry czas dla Polaków.  Niemniej, kiedy się ich pozbyliśmy, też spokoju nie było, bo w kraju panowała bieda w każdym kącie, więc jeden drugiego też oszukiwał i okradał. Choć nie każdy tak postępował, ale byli tacy. Człowiek chcąc nie chcąc musiał mieć oczy dookoła głowy. Pani Małgorzata Manelska w książce "Stefania" pokazuje losy Stefanii Popielarczyk i jej rodziny w roku 1945. To życie jest nam pokazane w ciągu kilku miesięcy tego jednego roku, choć wspomnienia czasem sięgają i kilka/kilkadziesiąt lat wstecz. Jednak fabuła skupia się głównie na tych...